comando
W serwisie od: 2016-08-02 17:38:31

Dodaj do obserwowanych

 

4 godzin temu

comando

Nareszcie na poddaszu zaczyna się coś dziać. Szwagier się odrobił i mógł przyjść do nas robić stelaż pod płyty Karton-gips. Będzie można niedługo położyć drugą warstwę wełny i zabezpieczyć ją folia paroizolacyjną. Bardzo nas to cieszy, bo jednak dla wełny nie jest korzystne pozostawanie odsłoniętą przez dłuższy czas, mimo, że nie ogrzewamy na razie poddasza, żeby nie powodować dyfuzji pary wodnej. 
zobacz wpis
  • Logo

    3 godzin temu

    Ania200181 ja na deszcze nie narzekam. Dziś przynajmniej mogłam w łóżku poleżeć a nie pędzić na budowę podlewać strop.

  • Logo

    3 godzin temu

    comando Dla jednych dobrze, a dla innych źle, gdy pada. Szkoda, że pogoda nie może być uzależniona od tego, co my chcemy mieć nad swoim domem ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (13)
 

24 godzin temu

comando

Jeśli jest dom, to jest ogród, a gdy jest ogród, to muszą być truskawki. Chociaż dom z zewnątrz nie wygląda jeszcze atrakcyjnie i wokół mnóstwo "kopców kreta", to robimy wszystko, by było jak najbardziej domowo. Dlatego przygotowujemy ogród, tu gdzie nie będziemy już wyrównywać terenu czy nawozić ziemi. Na pierwszy rzut poszły truskawki, by pierwsze plony zebrać już w przyszłym roku. Nie zabrakło też miejsca na warzywniak, chociaż za miedzą mamy warzywniak teściowej, ale przestaniemy pasożytować i zaczniemy sami uprawiać warzywa. Jeszcze pasowałoby posadzić kilka drzew owocowych, bo jak na razie mamy tylko czereśnię, która została nam na pamiątkę po sadzie, który kiedyś mieścił się na naszej działce. A poza tym, korzystając z ostatnich podrygów ładnej jesieni, szlifuję deski, bo zachciało mi się własnoręcznie zrobionej skrzyni na drewno i brykiet do kominka ;)   
zobacz wpis
  • Logo

    2 godzin temu

    Mariola i Michał szklarnia ze szkła? moi teściowie zrobili teraz z tego tworzywa komorowego i są bardzo zadowoleni,. Tafle są duże 6m, i są bardzo wytrzymałe - teścio autem wjechał i nawet nic nie wyło widać

  • Logo

    1 godzin temu

    comando Nie widziałem takiej z tworzywa komorowego. U mnie teściowie mają mnóstwo okien, bo wymieniali w tym roku i myślałem, żeby je przetworzyć na szklarnię. Byłoby tanim kosztem.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (15)
 

Piątek, 20 października 2017, 17:46:42

comando

Powoli musimy zacząć myśleć o schodach wewnętrznych, bo mieszkamy, a one dalej są w rozsypce. Niedawno był u nas stolarz rozeznać sprawę. Nam pozostaje zastanowić się nad balustradą. Żonę urzekła balustrada ażurowa. Ciekawe co na to nasz stolarz. Ja też przyznam, że bardzo mi się spodobał taki pomysł. Sprzątania przy niej trochę będzie, ale chyba warto dla takiego efektu. Interesuje nas coś podobnego jak ze zdjęcia, które zapożyczyłem z Internetu. Co myślicie o takim pomyśle?  
zobacz wpis
  • Logo

    16 godzin temu

    Anna Żak ale piękne :) zapisuje sobie zdjęcie do inspiracji ;)

  • Logo

    16 godzin temu

    comando Anna, ja też zapisałem, bo to z Internetu. Na razie tylko o takich marzymy, ale czas je wreszcie zamówić :)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (24)
 

Czwartek, 19 października 2017, 13:01:03

comando

Już kiedyś pisałem, że zamontowaliśmy w domu filtr do wody. Chcieliśmy taki, który będzie usuwał kamień. Jednak po czasie dowiedzieliśmy się, że nasze urządzenie nie służy do usuwania wapnia z wody, ale do jego rozbijania, by nie osadzał się na urządzeniach. Strasznie nas to rozzłościło, bo wyraźnie mówiliśmy hydraulikowi, o co nam chodzi. Czekaliśmy na odpowiedni moment, by złożyć reklamację. Jednak niedawno przeczytaliśmy coś, co nas trochę zastanowiło nad słusznością reklamowania tego filtra. Otóż, przeczytaliśmy, że człowiek nie powinien spożywać wody, która przeszła przez zmiękczacz usuwający kamień. Takie urządzenie jest dobre dla armatury czy sprzętów domowych działających z wodą. Jego wadą jest natomiast usuwanie z wody wszystkich minerałów, które dla człowieka są niezbędne. Nawet przeczytaliśmy stwierdzenie, że pijąc wodę ze zmiękczacza można doprowadzić do chorób będących wynikiem niedoboru wapnia i minerałów. Nasze urządzenie filtruje wodę i rozbija wapń, co zaznaczyłem na początku, ale nie usuwa z niej wartości odżywczych. Sami nie wiemy, co o tym wszystkim myśleć, bo początkowo do naszego filtra byliśmy nastawieni negatywnie. Teraz te uczucia są ambiwalentne. A Wy co na to powiecie? Spotkaliście się z opinią, że nie powinno się spożywać wody ze zmiękczacza?         
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 19 października 2017, 22:50:51

    Marjósz No mnie temat tez interesuje jako ze mam wodę ze studni... zrobiłem badania wody w sanepidzie ... babka mówiła ze zmiękczacze to nic dobrego dla organizmu człowieka bo pozbawiając wodę minerałów ... ale to już wiecie... odebrałem wyniki wody wapnia jest mało ale manganu mam 3 krtonie normę przekroczona... wodę pije i żyje tylko badałem potem wodę takim paskiem który dostałem do zmywarki aby określić twardosc i pokazało ze woda jest bardzo twarda czy możliwe ze to z powodu manganu ?? Wapń i żelazo poniżej normy i to dużo poniżej ... dziwna sprawa i ja będę raczej szukał odmanganiacza czy jak się to nazywa ;)

  • Logo

    Czwartek, 19 października 2017, 23:27:47

    comando Marjósz zarówno niedobór jak i nadmiar jest niezdrowy, więc z tym manganem też będziesz musiał coś zrobić. Czyli tak czytając Wasze opinie wychodzi, że nasz hydraulik wcale tak źle nie zrobił montując nam akurat ten filtr. A tak na niego byliśmy źli. W każdym razie on wodę tez oczyszcza, bo filtr i głowica mimo krótkiego używania już zmieniły barwę.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (25)
 

Środa, 18 października 2017, 10:20:27

comando

ETŚK u nas w taki sposób były wykonywane otwory w suficie podwieszanym. Otwór jest dostosowany do wielkości oprawy halogenowej. Niestety w tym momencie nie mam możliwości dodania zdjęć już z halogenami, ale jak chcesz, mogę zrobić fotkę później.   
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 19 października 2017, 02:55:04

    monikazg Ja tam jeszcze ani raz nie myłam halogenów... Nie łapie sie u mnie ich kurz. Na szafkach w kuchnu pod sufitem owszem zbiera sie i wlasnie taki klejący... Do domu bede zamawiac raczej gorne szafki do samwgo sufitu...

  • Logo

    Czwartek, 19 października 2017, 10:29:00

    comando U nas właśnie w kuchni są szafki do sufitu, żeby nie było na nich kurzu. Oby faktycznie się tam nie zbierał, bo ciężko byłoby nawet po zdjęciu listwy maskującej, włożyć tam rękę i powycierać kurz.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (14)
 

Wtorek, 17 października 2017, 17:39:24

comando

Dziś po długim czasie oczekiwania zamontowano nam odkurzacz centralny Falcon 700. Czym jest odkurzacz centralny? Jest to instalacja, która składa się z jednostki centralnej (odkurzacza), rur ukrytych w ścianie oraz gniazd i szufelek. Odkurzacz centralny posiada wiele zalet. Nie pracuje tak głośno jak zwykły odkurzacz, ponieważ jednostka centralna znajduje się przeważnie w kotłowni, piwnicy czy garażu. Odfiltrowane powietrze, które zostaje zassane z domu wyrzuca na zewnątrz budynku, dzięki czemu resztki kurzu nie pozostają w pomieszczeniu, które sprzątamy. Czasem można usłyszeć głosy, że odkurzacz centralny jest siedliskiem roztoczy, bo wszystko zostaje zamknięte w ścianach. Otóż nie, prawidłowo wykonana instalacja nie pozwala na osiadanie pyłu i roztoczy w rurkach, ponieważ pęd zasysanego powietrza wprowadza je do worka. Odkurzacz centralny jest idealny dla alergików, ponieważ w czasie pracy oczyszcza powietrze z alergenów i nie wyrzuca go w pomieszczeniu, tylko poza dom. Odkurzacz centralny ma także znacznie większą siłę ssania niż zwykły odkurzacz, a co za tym idzie jego pobór prądu również jest większy. Wadą jest też cena instalacji, ponieważ odkurzacz centralny kosztuje znacznie więcej niż zwykły, a nawet więcej niż popularne I-roboty. Nas przekonały zalety odkurzacza centralnego, dlatego się na niego zdecydowaliśmy. Zakupiliśmy zestaw szczotek z rurą o długości 7,5m. Zdecydowanie wystarczy, by z jednego gniazdka, które znajduje się w centralnym punkcie poziomu domu, posprzątać całą jego powierzchnię. Poza gniazdkami na parterze i poddaszu, mamy także dwie szufelki - w kuchni i wiatrołapie, ponieważ te miejsca najczęściej wymagają sprzątania, dlatego, by nie rozwijać całej rury, wystarczy miotełką pozamiatać piach czy okruchy do szufelki. Odkurzacz został już przetestowany, sprawuje się świetnie. Mamy zamiar wykorzystywać go także to sprzątania na poddaszu, ponieważ przy pracach wykończeniowych, jak każdy wie, bardzo się kurzy. Montażysta zapewnia nas, że z powodzeniem może służyć jako odkurzacz przemysłowy, ale trzeba go używać z rozwagą. Odkurzacz Falcon 700 ma 36 miesięcy podstawowej gwarancji. Może zostać przedłużona do 72 miesięcy, jeśli co roku będzie dokonywana wymiana filtra i worków. W razie awarii odkurzacza po upływie 36 miesięcy podstawowej gwarancji przedłużona gwarancję należy udokumentować fakturami z zakupów.       
zobacz wpis
  • Logo

    21 godzin temu

    monikazg Comando jest dużo przeciwnikow ale jeszcze więcej zwolenników. Także opinie są podzielone... jak zresztą we wszystkim jeśli chodzi o budowe... Jesli rozmawiam z kimś kto ma odkurzacz centralny to każdy sobie go chwali i mówi że nie zmieniły zdania co do slusznosci jego zamontowania.

  • Logo

    20 godzin temu

    comando Dziś żona miała okazję przetestować odkurzacz tak porządnie. Stwierdziła, że jest zachwycona. Dotychczas musiała zamiatać podłogę przed umyciem, bo nie mieliśmy żadnego odkurzacza w nowym domu. I zawsze narzekała, że mamy strasznie brudno, bo po umyciu podłóg ma czarną wodę po płukaniu mopa. Dzisiaj odkurzyła podłogi i po raz pierwszy woda po ich umyciu nie była brudna. Stwierdziła, że to była inwestycja życia, bo ten odkurzacz wsysa cały kurz z podłóg. Jedynie problemem jest odkurzenie wycieraczki, bo odkurzacz ma taką siłę ssania, że przywiera ona do szczotki i trzeba stać na niej obydwiema nogami, by ją przyblokować i odkurzyć.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (45)
 

Sobota, 14 października 2017, 08:22:31

comando

Podzielę się z Wami swoim wczorajszym "odkryciem". Jak wiecie, mamy w domu fajny piecyk, z którego można by już korzystać. Ale nie pomyśleliśmy wcześniej, że trzeba zaopatrzyć się w drewno i je wysezonować. Na kilka krótkich paleń wzięliśmy parę kawałków drewna od znajomego. Później trzeba było kupić już coś swojego. Niestety w ogłoszeniach każdy zapewnia, że sprzedawane przez niego drewno jest sezonowane. Przyjeżdżacie na miejsce, a ono wygląda niemal jak wczoraj ścięte. Wzięliśmy raz 2 worki na spróbowanie, bo pani zapewniała, że ma 1,5 roku, więc uznaliśmy, że może się nada,  ale palić się nie chce i znowu jesteśmy bez drewna. Wtedy przeczytałem, że do kominków i piecyków bardzo dobrze nadaje się brykiet drzewny. Postanowiłem kupić 20kg i wypróbować. Wczoraj użyłem go pierwszy raz i przyznam, że jest to rewelacyjna alternatywa dla drewna. Dość długo się pali, w ogóle nie smoli (w przeciwieństwie do drewna) i łatwo go rozpalić. Myślę, że dopóki nie będziemy mieć własnego drewna do piecyka, które faktycznie będzie wysezonowane, to brykiet uratuje ciepłą atmosferę w naszym domu ;)       
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 14 października 2017, 16:44:50

    Ania200181 Dokładnie tak jest. Ja jak zobaczyłam Waszą to też oczy przecierałam ze zdziwienia. Nawet dzwoniłam w czwartek do projektanta i pytałam czy potrzebny jest osobny komin.

  • Logo

    Sobota, 14 października 2017, 17:49:14

    comando A nic się już nie da zrobić, żebyście jednak mieli taką kozę w salonie?

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (17)
 

Czwartek, 12 października 2017, 13:52:33

comando

Od kilku tygodni nasze głowy zaprząta myśl o ogrodzeniu. Zdecydowaliśmy, że będzie ono wykonane z klinkieru Terca, bo będzie nam pasować do komina ;) Komin mamy z czarnej cegły, więc na ogrodzenie wybraliśmy klinkier Terca w kolorze Matrix (widać go na zdjęciu poglądowym). Nawet nie wiecie jak trudno znaleźć murarza, który podjąłby się wykonania ogrodzenia z klinkieru. Każdy wybrzydza, mówi, że zrobiłby, ale z innego materiału. Klinkier jest wymagający, trzeba mieć umiejętności, by dobrze go wymurować. W końcu znalazł się śmiałek, który zajmuje się ogrodzeniami klinkierowymi. Jesteśmy z nim umówieni na weekend w celu omówienia prac nad ogrodzeniem. Ogrodzenie z klinkieru będziemy robić tylko od frontu - wiadomo, koszty. Chcąc jeszcze bardziej obniżyć koszty stwierdziliśmy, że może uda się zaoszczędzić na betonie ulewając stopy tylko pod słupki. Natomiast część pomiędzy słupkami chcielibyśmy zaszalować, zazbroić i zalać betonem, który będzie wisiał w powietrzu. Oczywiście pasuje to obsypać ziemia tak, by żadne zwierzątka nie przeciskały się pod spodem, ale też, żeby mróz nie wysadzał muru. Ogrodzenie będzie miało około 30m, dlatego wylanie betonowej podmurówki głębokiej przynajmniej na 1m (żeby przejść przez strefę przemarzania) byłoby dość kosztowne. Stąd właśnie ten pomysł o podwieszeniu murku pomiędzy słupkami na takiej mini betonowej podmurówce. Ciekaw jestem jak ten pomysł oceni murarz. Waszym zdaniem będzie to miało rację bytu czy jednak konieczna jest podmurówka na głębokość 1m?    Zdjęcie ogrodzenia jest zapożyczone z Internetu dla przykucia uwagi ;)      
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 18 października 2017, 23:03:43

    uwAga Nie jestem pewna jak to wygląda z przypadku ogrodzenia z klinkieru. Przy ogrodzeniu panelowym czy siatce mój tata jedynie pod słupkami robił głęboki wykop a resztę podmurówki robił na ziemi, szalując i zalewając betonem. Zazdroszczę Ci już dylematów związanych z ogrodzeniem - fajnie, że jest na budogramie osoba w tak zaawansowanym stopniu wykończenia, że wiele można się nauczyć ;)

  • Logo

    Środa, 18 października 2017, 23:08:26

    comando Gdyby nie wygrana z wiosennego konkursu, to nie wiem czy za 15 lat dorobilibyśmy się ogrodzenia, bo już jesteśmy spłukani, a gdzie tam do skończenia domu ;) W dodatku na razie będzie ogrodzenie tylko z przodu i bez barierek, sama konstrukcja z klinkieru. Może to będzie śmiesznie wyglądać, ale niestety zanim odłożymy pieniądze, musi tak zostać.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (14)
 

Wtorek, 10 października 2017, 15:44:15

comando

Problemy z PSG 
Niedawno użalałem się na sklep, który nie daje znać, co z naszą reklamacją, a dziś chciałem opisać Wam sytuację, która nas spotkała w związku z przyłączem gazowym. Historia jest z morałem, więc mimo tego, że ciut przydługawa, warto doczytać do końca ;) Na początku 2016 roku wystąpiliśmy o warunki przyłączenia do sieci gazowej. Kierownik gazowni na podstawie mapy ustalił długość przyłącza - 39m. Warunki zostały wydane z taką długością i wskazaniem opłaty za przyłącze. Na początku 2017 roku podpisaliśmy umowę z gazownią o wykonanie przyłącza. W maju przyjechała projektantka rozeznać teren i zaprojektować trasę przyłącza. Podobno wyszło jej 41m, ale nikt nas nie poinformował o zmianie długości przyłącza i o możliwości wypowiedzenia umowy. Umowa stanowi, że w sytuacji zmiany długości przyłącza będziemy o tym poinformowani pisemnie i mamy 7 dni na ewentualne wypowiedzenie umowy. W czerwcu zrobili nam przyłącze. Wysłana została faktura za 39m przyłącza. Jakiś czas temu dostaliśmy pismo z informacją, że wyszło im jednak 43m i mamy teraz dopłacić prawie 400 zł. Zmierzyliśmy długość przyłącza i jest 39m. Żona wystosowała pismo do oddziału PSG w Krakowie, bo Rzecznik Praw Konsumenta i Urząd Regulacji Energetyki twierdzą, że nikt w tej sytuacji nie ma prawa żądać od nas dodatkowych pieniędzy, bo podpisaliśmy umowę, w której wyraźnie była wskazana kwota do zapłaty. Nawet jeśli długość przyłącza uległa zmianie, to powinni przestrzegać zapisów umowy i poinformować nas o tym odpowiednio wcześniej, a tego nie zrobili. Zostaliśmy wezwani na wyjaśnienia do gazowni, pod którą podlegamy. Kierownik gazowni twierdził, że projektantce wyszło 41m, do tego dochodzi 2m lagi wystającej z ziemi, której oni nam nie doliczyli ("bo raz się dolicza a raz nie" - tak, dokładnie to usłyszeliśmy, gdy go spytaliśmy, dlaczego nas nikt nie poinformował, że dolicza się to, co wystaje z ziemi!). Tylko, że nam z mierzenia metrem wychodzi 39m! Najprawdopodobniej na mapach gazociąg jest zaznaczony w innym miejscu niż w rzeczywistości i stąd ta różnica długości. Mało tego, kierownik gazowni stwierdził, że przez 20 lat nikt mu się nie sprzeciwił i wszyscy płacili, jeśli po fakcie PSG zażądała wyższej opłaty za przyłącze niż stanowiła o tym umowa. Oczywiście powiedzieliśmy, że nie zapłacimy za te dodatkowe metry, które im wyszły po fakcie, bo to ich błąd. W oczach kierownika gazowni widzieliśmy ogromną złość (a nawet więcej niż złość - mało nas nie pożarł), ale w tej sytuacji to my mamy rację. Kilka dni po tym, jak zostaliśmy wezwani do gazowni, pod którą podlegamy, żona otrzymała maila z informacją, że ta dodatkowa kwota (400 zł) została anulowana. Czytajcie uważnie umowy i jeśli nie jesteście pewni czy ktoś ma prawo wymagać od Was zapłacenia za coś dodatkowych pieniędzy, kontaktujcie się z Rzecznikiem Praw Konsumenta, tam uzyskacie wszystkie niezbędne informacje. Niestety podczas budowy domu często zdarzają się takie sytuacje, więc warto znać swoje prawa i o nie walczyć. Ja wiem, że te 400 zł to nie są jakieś duże pieniądze w skali inwestycji, ale na ulicy też nie leżą, tylko trzeba na nie ciężko pracować, dlatego postanowiliśmy, że nie odpuścimy. Jak widać warto, bo ostatecznie nie musieliśmy wydawać tych pieniędzy. A jak wiadomo grosz do grosza... ;)    
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 12 października 2017, 19:38:19

    uwAga Przy kozie będzie się trzeba tulić do siebie i przynajmniej będzie romantycznie :D

  • Logo

    Czwartek, 12 października 2017, 20:07:07

    comando Z pewnością klimat przy kozie będziemy mieć ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (22)
 

Poniedziałek, 9 października 2017, 13:28:24

comando

Czy ktoś wie, jaka niedola spotkała ten silikon, że zaczyna się odklejać? Do wykończeń w naszej łazience stosowane były dwa silikony: biały z Soudal i mandarynkowy z Atlasa. Z białym wszystko jest w porządku. Natomiast mandarynkowy zaczyna się odklejać. Najgorzej jest przy toalecie, ale także w kabinie prysznicowej zaczynają pojawiać się prześwity świadczące o odklejaniu się silikonu. Używaliśmy silikonów sanitarnych, więc odpada teza o zastosowaniu niezgodnym z przeznaczeniem. Wszystkie elementy w łazience silikonował szwagier, także nie ma tak, że ktoś spartolił, bo skoro jeden trzyma się ładnie, to raczej nie zawiodło wykonanie. Spotkaliście się z takim problemem? Myślicie, że to wina silikonu czy jakiś inny czynnik mógł na to wpłynąć? Zdjęcia są kiepskiej jakości, bo musiałem robić je przy zgaszonym świetle, ponieważ przy zaświeconym mój aparat bardzo zniekształca zdjęcia :/    
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 9 października 2017, 17:53:30

    Marjósz Moi kafelkarze tez mi odradzali atlas ale z powodu że bardzo szybko plesn na nich wychodzi i oni stosowali mapei fugi i silikony bo byli przekonani ze długo nim robią i nigdy nie było skarg

  • Logo

    Poniedziałek, 9 października 2017, 18:22:19

    comando Z fugi atlasa też nie jestem zadowolony. Tylko Atlas miał taką pomarańczową fugę, żeby pasowała do naszych płytek. Ona bardzo chłonie wodę i długo brudziła. Mamy czarną z Mapei i od razu po wyschnięciu można było po niej szorować i nie zostawiała żadnych śladów. A Atlas był zmywany kilka razy i cały czas ścierka brudna.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (7)
 

Sobota, 7 października 2017, 21:08:16

comando

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, że się zwrócą, ale się nie zwrócą. Kosztowały kupę kasy, a tu się niespodzianki z nimi zaczęły. Jedno skrzydło zaczęło puchnąć. Powstała na nim buła, która prawdopodobnie jest wynikiem odspojenia się blachy od pianki, która wypełnia wnętrze skrzydła. W drugiej parze drzwi szwankuje zamek, górnego nie da się przekręcić na dwa razy, a do dolnego od zewnątrz czasem nie można w ogóle włożyć klucza. Obydwie sztuki zostały zareklamowane. Sklep ma nas gdzieś, nawet nie przysyła odpowiedzi na reklamację. Chyba nie wiedzą, że ustawa o pozasądowym rozstrzyganiu sporów konsumencki stanowi, iż w przypadku braku odpowiedzi na reklamację klienta przez 30 dni kalendarzowych, uznaje się ją za pozytywnie rozpatrzoną. Oczywiście termin udzielenia odpowiedzi przez sklep już dawno minął. Czas napisać oficjalne pismo z ponagleniem usunięcia usterek.    
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 8 października 2017, 17:48:15

    comando Wystarczy wymienić wkładki, bo wątpię, by dało się ten obecny zamek jakoś naprawić. No ale sklep musiałby podejść do nas rzetelnie, by zostało to zrobione. Oni natomiast chyba wolą czekać aż sobie zapomnimy o tym, że składaliśmy reklamację.

  • Logo

    Poniedziałek, 9 października 2017, 11:55:58

    michalg12 Naszemu budowlanemu sąsiadowi też drzwi puchną, robi się wybrzuszenie latem, które chowa się zimą. Tragedia z takimi drzwiami...

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (11)
 

Piątek, 6 października 2017, 10:23:32

comando

Jak u Was po nocnym przejściu Ksawerego przez Polskę? Na różnych grupach budowanych ludzie publikują mnóstwo zdjęć z poprzewracanymi ścianami nowo wznoszonych budynków. Mam nadzieję, że Wasze budowy mają się dobrze!  
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 7 października 2017, 22:01:56

    damian1104 U nas bez szkod chociaz sie obawialem czy nam nie zwinie tych dwoch scian wolnostojacych dosyc wysokie sana ale daly rade

  • Logo

    Sobota, 7 października 2017, 22:15:49

    comando Ja widziałem właśnie po tej wichurze mnóstwo zdjęć z powalonymi ścianami. Ludzie w dzień wymurowali nie spodziewając się, co będzie w nocy. Zaprawa na pierwszej warstwie nie zdążyła związać i ściany się przewracały. Szkoda takiej pracy i cegieł, których często już się odzyskać nie da.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (13)
 

Czwartek, 5 października 2017, 08:09:43

comando

Niedawno pisałem, że położyliśmy pierwszą warstwę wełny mineralnej pomiędzy krokwie na poddaszu. W planach mieliśmy także ocieplenie strychu, w przyszłym roku, bo i tak na razie poddasze nie będzie używane, więc na razie uznaliśmy ocieplenie strychu za zbędny wydatek. Dowiedzieliśmy się jednak, że jeśli strych nie jest użytkowy, to nawet lepiej go nie ocieplać, ponieważ w związku z tym, że na nieogrzewanym strychu (po ociepleniu go wełną) zimą będzie cieplej niż na zewnątrz, może dochodzić do skraplania pary wodnej pomiędzy wełną a folią dachową i w rezultacie zawilgocenia wełny. Mamy teraz zagwozdkę, bo ocieplając poddasze specjalnie nie docinałem wełny, tylko układałem ją tak, by wchodziła już na strych, żebym później miał mniej do ocieplania. Jak Wy będziecie robić, albo jak już zrobiliście? Ocieplaliście nieużytkowy, nieogrzewany strych? 

zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 6 października 2017, 08:32:59

    comando Właśnie ja też nie mam deskowanego dachu, tylko samą membranę. Wczoraj żona rozmawiała ze swoim bratem, on się tak amatorsko zajmuje wykończeniami, nam na przykład większość rzeczy w domu robił. I on właśnie u siebie ma pod blachą samą membranę i strych nieocieplony. Powiedział, że zimą membrana jest u niego zaszroniona, więc żebyśmy strych ocieplili. Widzę, że ty użyłeś Rockwoola. U nas jest Isover. Kiedyś czytałem porównanie wełny skalnej i szklanej. Wynikało z niego, że mają taką samą odporność na wilgoć, a na różnych forach budowlanych wiele osób pisze, że szklana nie jest odporna na wilgoć.

  • Logo

    Piątek, 20 października 2017, 21:18:31

    michalg12 Właściwie to strych nigdy nie jest ogrzewany, a wszyscy mają wełnę. Myślę, że nie będzie problemu ze skraplaniem, bo działoby się to w każdym domu ze strychem...

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (5)
 

Wtorek, 3 października 2017, 16:15:00

comando

Dziś u nas pogoda bardzo jesienna, dlatego na ocieplenie, podsyłam miłe zdjęcie. Budujcie, a osiągniecie swój cel ;) Koza, którą wybraliśmy świetnie się sprawdza. Na razie robimy testy palenia w niej. Nie palimy bardzo długo, bo producent zaleca zrobić około 4 krótkich cykli palenia, by materiał, z którego jest wykonana dostosował się do wysokich temperatur. Koza jest pokryta farbą termoutwardzalną, dlatego podczas pierwszych paleń może unosić się w pomieszczeniu coś jak mgła, a piecyk będzie wydzielał nieprzyjemny zapach. Faktycznie, te zjawiska wystąpiły u nas, trzeba dobrze wietrzyć, dlatego warto takie urządzenie przetestować zanim sezon grzewczy na dobre się zacznie. Z wyboru jesteśmy bardzo zadowoleni, bo pomimo tego, że koza nie ma dużej mocy, dobrze radzi sobie z ogrzaniem naszego salonu (30m2) i kuchni (10m2). Wadą kozy jest jednak to, że nagrzewa się niemal cała, zimna zostaje tylko noga. Dlatego lepiej nie pozostawiać w jej pobliżu małych dzieci, które nawet przez przypadek mogą dotknąć rozgrzanych elementów.     
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 11 października 2017, 22:30:25

    kocanka Ale super piecyk widziałam podobny w castoramie

  • Logo

    Środa, 11 października 2017, 22:34:52

    comando Serio, są takie w Castoramie? Wiele razy tam oglądaliśmy kozy i nic nas nie zainteresowało. Ta akurat jest z kratki.pl i skradła nasze serce od razu ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (11)
 

Poniedziałek, 2 października 2017, 17:10:27

comando

Dzisiejszy post jest recyklingowy ;) Po budowie zostało nam mnóstwo desek. Znaczną część z nich wykorzystałem na zrobienie stropu nad poddaszem, ale dużo jeszcze zostało. Żona zamarzyła sobie maleńką spiżarnię na przetwory pod schodami, ponieważ w żaden inny sposób nie dałoby się wykorzystać tej przestrzeni. Miejsca jest bardzo mało ze względu na schody zabiegowe. Trudno byłoby znaleźć jakiś gotowy regał. Jeden skompletowaliśmy do części "spiżarki", która ma nieco wyższy strop, ale ta jedna półka byłaby zbyt mała, by pomieścić weki na zimę. Dlatego zacząłem bawić się w stolarza. W sobotę sam zrobiłem półkę. Teraz wygrzewa się na słoneczku ;) Jak Wam się podoba moje pierwsze stolarskie dzieło? :D Teraz zabieram się za szlifowanie desek na drewutnię, może uda mi się ją zrobić zanim spadnie śnieg, choć tempo prac wskazuje bardziej na ukończenie jej wiosną ;)  
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 9 października 2017, 15:03:02

    To_mek Jak kreatywnie wykorzystałeś te deski! Ktoś inny by je spalił ;)

  • Logo

    Piątek, 20 października 2017, 21:12:54

    michalg12 Praktyczna i dodatkowy walor w postaci sentymentu :) super wyszła

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (4)
 

Sobota, 30 września 2017, 08:01:03

comando

W naszym salonie przybywa coraz więcej elementów. Nie możemy zdecydować się na dywan pod stolik. Jaki Waszym zdaniem by pasował? Jednolity szary, czy może wzorzysty z kolorami, które dominują w salonie? A czy ktoś z Was widział może ładną szafkę RTV w kolorze wenge arusha? 
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 8 października 2017, 17:01:02

    deerek1 Kodem miało być:)

  • Logo

    Niedziela, 8 października 2017, 17:18:43

    comando Pierwszy kod masz na cegłę. Żeby go zrealizować trzeba wydać minimum 12 tys na zakup cegieł Porotherm. Później otrzymuje się kod na dachówkę Koramic, a na końcu na klinkier Terca. Jeśli nie wykorzystałaś pierwszego kodu, a chcesz kupić dachówkę Koramic, to napisz może do budogramu, by wyjaśnili czy możesz ten kod zrealizować. Albo spytaj o to w składzie, który jest partnerem Wienerbergera, tam powinni wszystko wiedzieć. Ja niestety nie mam pojęcia czy można zrealizować pierwszy kod dopiero przy dachówce. Chociaż chyba ktoś tutaj na forum miał ściany z silikatów, a kod zrealizował dopiero przy dachu. Ale na sto procent nie jestem pewien.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (13)
 

Czwartek, 28 września 2017, 14:43:12

comando

Jakiś czas temu ułożyłem pierwszą warstwę wełny mineralnej na poddaszu. Zdecydowaliśmy, że będziemy to robić samodzielnie, bez pomocy ekipy. Wybór padł na Isover Uni Mata, chociaż początkowo chcieliśmy zastosować Super Matę. Po przemyśleniu tego, co Daniel pisał w swoim dzienniku, postanowiliśmy, że nie będziemy przepłacać. Wystarczą nam w zupełności 2 warstwy po 15 cm wełny o lambdzie 0,039.Na naszym dachu znajduje się tylko membrana, nie ma deskowania. W takiej sytuacji nie ma konieczności robienia czegoś na wzór stelaża ze sznurków, by pomiędzy wełną a pokryciem dachu pozostała szczelina dylatacyjna. Jeśli dach nie jest deskowany, wełnę można układać "na ścisk". Wełny nie docinałem z długości całej rolki, tylko z jej szerokości, by w ten sposób ograniczyć straty w materiale. Docinając wełnę należy uwzględnić zapas wynoszący 2-3 cm, by wełna weszła sztywno pomiędzy krokwie. W przypadku Uni Maty, mimo docinania kawałków wełny większych niż rozstaw krokwi, trzeba wykonać sznurkowanie, by nie wypadła.  
Czekamy teraz, aż "wszystkoumiejący" brat żony będzie miał czas, żeby założyć nam stelaż pod profile do płyt kartonowo-gipsowych. Wtedy będę mógł ruszyć z drugą warstwą izolacji. Pamiętajcie, że jeśli ocieplacie strop tak jak my, z długimi przerwami pomiędzy kolejnymi warstwami, nie możecie ogrzewać tych pomieszczeń, gdzie są wykonywane prace. W ogrzewanym pomieszczeniu wełna nieosłonięta folią paroizolacyjną może zawilgotnieć. Dlatego też u nas mimo ogrzewania domu, na poddaszu został zakręcony dopływ ciepła. Ze względu na to, że strych nie jest ocieplony, a nie mamy jeszcze zamontowanego włazu, zrobiliśmy prowizoryczne ocieplenie z paczek styropianu, by przez zimne noce nie było strat ciepła ;) Jak Wy będziecie ocieplać strop na poddaszu?   
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 5 października 2017, 21:56:44

    uwAga Comando a w trakcie montażu wełna "pyliła"? Bardzo się u Was kurzyło?

  • Logo

    Czwartek, 5 października 2017, 21:59:21

    comando Jak słońce przyświeciło przez okna, to było widać, jak pyłki fruwają. Dlatego dobrze do tej pracy przygotować sobie maskę i okulary. Tych pyłków po prostu nie widać.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Niedziela, 24 września 2017, 13:45:56

comando

Uświadomiłem sobie, że jeszcze nie pochwaliłem się gotową łazienką. Jest trochę zmian względem projektu. Ostatecznie stanęło na czarnej szafce, by był kontrast pomiędzy białymi i żółtymi (pomarańczowymi) płytkami. Nie przyciemniła bardzo wnętrza, a to, że jest duża, pozwala na schowanie w niej wszystkich kosmetyków i innych rzeczy używanych w łazience. Żonie najbardziej na tym zależało, bo nie znosi wycierania kurzu z kosmetyków stojących na otwartych półkach ;) 
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 11 października 2017, 22:37:14

    comando kocanka, brodzik jest specjalnie głęboki. Nie wiadomo, kiedy skończymy łazienkę na poddaszu, gdzie będzie wanna. Brodzik w prysznicu ma być wykorzystywany do kąpania dziecka, którego już do wanienki się nie włoży, a samo pod prysznicem nie stanie. Każdego dziwi ten wysoki brodzik, ale dla nas funkcjonalność była ważniejsza od wyglądu. Zresztą, prysznic można w każdej chwili wymienić, gdy dzieci podrosną ;)

  • Logo

    Czwartek, 12 października 2017, 15:57:50

    michalg12 W takim razie głębokość w sam raz ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Piątek, 22 września 2017, 14:46:40

comando

Niedawno zamontowano u nas nowoczesną kozę. Jak Wam się podoba taka alternatywa dla tradycyjnego kominka? I oczywiście uświadomiliśmy sobie, że nie zakupiliśmy wcześniej drewna, żeby się sezonowało. Podkradłem dziś koledze kilka kawałków drewna, żeby choć na chwilę rozpalić, bo koza nadaje się do umycia, a niestety jej powłokę tworzy farba termoutwardzalna i nie można jej myć dopóki nie zostanie w niej przynajmniej raz zapalone. Tak przy okazji, nie wiecie, gdzie w małopolskim można kupić sezonowane drewno liściaste? Ale tak faktycznie sezonowane ;)  
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 8 października 2017, 16:09:53

    Ania200181 Bardzo ładna koza. Kominki jak dla mnie są już oklepane.

  • Logo

    Niedziela, 8 października 2017, 17:15:06

    comando Jest to taki inny element domu, bo faktycznie, kominki ma większość, a takiej kozy osobiście u nikogo jeszcze nie widzieliśmy ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (13)
 

Poniedziałek, 11 września 2017, 09:45:09

comando

Mamy panel szklany w kuchni. Jeszcze nie zamontowano szkła pod oknem. Składa się ono z trzech kawałków, ponieważ nie jest możliwe wycięcie w jednym otworu na okno. Niestety coś się wymiary nie zgrały i przy montażu okazało się, że jedna część szyby jest ciut za długa. Pan przez 30 minut szlifował ją papierem ściernym, bo zapomniał zabrać ze sobą kamienia diamentowego do szlifowania. Gdy szyba  była gotowa, zbyt mocno ją przycisnął podczas montowania i pękła. Następnego dnia przyjechał do nas z nową szybą, która już w ogóle nie pasowała, bo komuś się pomyliły wymiary. Może dziś dokończy montaż już bez kolejnych przygód. Szyba pod oknem pękła, ponieważ zdecydowaliśmy się na szkło hartowane tylko na ścianie z kuchnią gazową. Tam jest to obowiązkowe, ponieważ od ciepła zwykłe szkło lakobel by pękło. Natomiast lakobel jest na ścianie z oknem i zlewem.      
zobacz wpis
  • Logo

    Wtorek, 19 września 2017, 08:44:01

    comando Pewnie była niezła, skoro urlop miał od środy przed weselem do wtorku po weselu ;)

  • Logo

    Czwartek, 21 września 2017, 07:55:00

    monikazg I na takiej grafice nie bedzie przynajmniej widac zabrudzen... nie to co na czarnym...

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (5)
 

Poniedziałek, 4 września 2017, 15:08:15

comando

Meble do salonu zaczynają przyjeżdżać. W międzyczasie kończymy układanie pierwszej warstwy wełny na poddaszu. Wybór padł na Isover Uni Mata. Skorzystaliśmy z wyliczeń poczynionych przez Daniela i doszliśmy do wniosku, że nie będziemy przepłacać.  
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 6 września 2017, 21:24:45

    Marjósz NO to tez masz rozsypkę. .. jeszcze ale w zimę się dopracuje byle by po przeprowadzce nie osiąść na laurach a raczej na kanapie bo słyszałem ze wtedy spada ciśnienie i się mieszka w niedokońcowym domu i wszystko idzie jak krew z nosa... coś typu przychodzisz do domu po pracy i mówisz a niechce mi się jutro przykrece kontakty :) i tak rok :)

  • Logo

    Środa, 6 września 2017, 21:36:32

    comando Marjósz coś w tym jest ;) W weekend ocieplałem z tatą poddasze. Położyliśmy pierwszą warstwę wełny pomiędzy krokwie. Zostało mi tylko uzupełnienie takich mniejszych szczelin, gdzie jest dużo roboty, a metrów nie ubywa. Od poniedziałku tego nie tknąłem, bo ciągle coś wypada. Wczoraj obmyślałem całe popołudnie, jak zamocować umywalkę i szafkę w łazience. Miałem plan to zamontować, ale brakło mi pomysłu na zamocowanie tego. W nocy żona wpadła na rozwiązanie i dziś przystąpiłem do realizacji. Otwieram pudełko z baterią, a tu brak kilku elementów. Bateria za kilka stówek, nie jakaś tanizna z marketu, więc nawet nie przyszło mi do głowy sprawdzać czy jest kompletna, tym bardziej, że niedawno montowałem taką za 30 zł do kotłowni i było w niej wszystko. Trzeba było jechać do sklepu reklamować. I znowu straciłem czas. Dobrze, że przynajmniej w sklepie nam dali z innego kompletu to, czego brakuje, a sami będą ubiegać się o dosłanie im przez producenta brakujących elementów. Mam nadzieję, że jak trochę odpocznę od pracy, która była teraz przy domu, to zacznę dłubać na poddaszu, bo tam też sporo pracy nas czeka.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (7)
 

Czwartek, 24 sierpnia 2017, 08:47:34

comando

Drzwi też już mamy ;)
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 25 sierpnia 2017, 21:53:23

    michalg12 I ladne, szerokie ościeżnice :)

  • Logo

    Niedziela, 27 sierpnia 2017, 09:34:54

    comando Biała ściana jest akurat tylko na tym kawałku ;) Wchodząc do sypialni jest już szara, a w sypialni i na klatce beżowa. Ładnie wygląda z każdym kolorem ;) Wy też dobierzecie jakiś kolor odpowiedni dla Was, bo jest szeroki wybór. Dodatkowo różni producenci mają różną kolorystykę. Jest w czym wybierać.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (7)
 

Czwartek, 17 sierpnia 2017, 13:56:55

comando

Zaczyna widać koniec ;) 
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 27 września 2017, 21:32:18

    ETŚK Lampy gdzie były kupowane?? Bardzo mam się podobają i chyba zastosujemy u siebie

  • Logo

    Środa, 27 września 2017, 21:35:25

    comando Lampy są z Obi. Na Allegro też można wiele podobnych znaleźć. Teraz ma je też Ikea. W ogóle szał jest w tym sezonie na takie lampy loftowe.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (10)
 

Czwartek, 27 lipca 2017, 09:58:07

comando

Niedawno mogliśmy zacząć dalej prace w domu, bo zakończyło się osuszanie budynku. We wtorek została u nas zamontowana kuchnia. Jeszcze tylko pozostaje nam zamontowanie panelu szklanego nad blat i wszystko będzie gotowe :)
zobacz wpis
  • Logo

    Wtorek, 1 sierpnia 2017, 23:34:04

    monikazg Czy ten panel szklany o ktorym piszecie to lacobel? My mamy lacobel (szklo malowane) u siebie na mieszkaniu. Z jednej strony super. Pieknie sie prezentuje, ale za zadne skarby nie bierzcie czarnego szkla... u nas wlasnie jeat czarny i ciagle widoczne są na nim zacieki od wody. Po lazdym uzyciu zlewu trzeba przecierac lacobel... Takze jakbym miala jeszcze raz decydowac to pewnie wynralabym jasniejszy... A kichnia rzeczywoscie piekna :)

  • Logo

    Środa, 2 sierpnia 2017, 07:38:23

    comando Monika, ten panel może być także ze szkła lacobel. Nie znam się dokładnie na tym, ale na cenniku mam napisane osobne ceny dla szyb hartowanych, a osobne dla szkła lacobel. W każdym razie my weźmiemy szybę hartowaną, bo jest lepsza do kuchni, szczególnie tam, gdzie się ściana nagrzewa od płyty kuchennej. Co do zacieków, mamy zamontowany uzdatniacz, więc jak coś to będą zacieki po prostu z chlapiącego jedzenia, a to się robi na każdej powierzchni, niestety. Dziś mamy umówiony ostateczny pomiar i musimy zdecydować, jaką grafikę bierzemy. Szczerze, to jeszcze nie mamy dokładnego typu, ale będzie to coś na białym tle, żeby już nie mieszać kolorami i nie przyciemniać kuchni.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (10)
 

Sobota, 15 lipca 2017, 15:18:08

comando

Znalazłem wreszcie chwilę na dodanie zdjęć tynku cementowo-wapiennego, o które prosiła mnie Justyna. 
Zdjęcie 1 przedstawia ścianę wyczyszczoną kamieniem szlifierskim. 
Na zdjęciu 2 jest ściana zatarta przez tynkarzy na gładko. Tak tynk wykonywali w pomieszczeniach, gdzie ściany mają być malowane. 
Natomiast zdjęcie 3 przedstawia tynk zatarty na ostro. W ten sposób ściany były przygotowywane w pomieszczeniach, gdzie na ścianach są płytki (łazienka i kotłownia).  
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 23 lipca 2017, 23:42:23

    uwAga Sama jestem ciekawa jak u nas wyjdą te gipsowe i czy będzie konieczna gładź. Mam nadzieję, że nie, bo to jednak spory koszt, gdyby trzeba było brać do tego ekipę.

  • Logo

    Poniedziałek, 24 lipca 2017, 10:09:09

    comando Nie dość, że spory koszt, to jeszcze czas się wydłuży, a Wam się spieszy z tego, co pamiętam. Może wystarczy Wasze tynki też przeszlifować kamieniem i będą tak gładkie, jak Wam odpowiada.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (12)
 

Wtorek, 11 lipca 2017, 21:02:42

comando

Dziś rozpoczął się u nas montaż parapetów. Jutro od rana będzie trwał dalej, bo dziś kamieniarz mógł przyjechać tylko na chwilę. Zdecydowaliśmy się na granit Kashmir White. Oczekiwaliśmy, że będzie bardziej biały, jak ten z wzornika, ale niestety granit ma to do siebie, że "ciapki" różnie mu się układają. Zobaczymy jak kamieniarz poradzi sobie z obróbką parapetów. Liczymy, że będzie ok, chociaż faktycznie trzeba było nie słuchać tynkarzy i osadzić je przed tynkowaniem. To na razie tyle, co możemy robić w domu, bo układanie płytek musiało zostać przerwane do momentu, gdy zakończy się proces osuszania.  
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 13 lipca 2017, 08:16:54

    Mariola i Michał u mnie w rodzinie maja kaszmirwhite w kuchni i przez tyle lat bardzo przyzwoicie wygląda, i wbrew pozorob mardzo trwały. Nikt nie zwraca uwagi np. przy zlewie czy wino sie wylało czy tłuszcz i nic nie widać złego...

  • Logo

    Czwartek, 13 lipca 2017, 08:42:23

    comando Dobrze wiedzieć, bo liczymy na to, że będą trwałe. Jeszcze wczoraj kamieniarz nam powiedział, że te nasze parapety są dlatego ciemniejsze niż kamień był na wzorniku, ponieważ zostały zaimpregnowane i my już przez kilka lat nie musimy nic z nimi robić. Faktycznie muszą być zaimpregnowane, bo nawet wylał nam wodę na parapet i ona nie spowodowała jego przyciemnienia. Na granicie, który nie został zaimpregnowany, po polaniu wodą robi się ciemniejsza plama. Impregnację mamy powtórzyć za 5-6 lat.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (14)
 

Sobota, 8 lipca 2017, 12:46:18

comando

Osuszanie naszego domu trwa. Zostało wykonanych 8 nawiertów, którymi wprowadzane jest ciepłe powietrze pod posadzkę. Spowoduje ono, że woda, która rozlała się po chudziaku, odparuje. Zainstalowano także dwa osuszacze, które wyłapują z powietrza wilgoć wydostającą się spod posadzki. Niestety nie zobaczymy, ile wody urządzenia zbiorą z naszego domu, ponieważ podłączono je bezpośrednio do odpływu. Dodatkowo trzy wentylatory osuszają ściany. Najprawdopodobniej czeka nas teraz 2 tygodnie przestoju, ponieważ temperatura w domu podniesie się nawet o kilkanaście stopni, a to uniemożliwia prowadzenie prac, na których etapie właśnie jesteśmy, czyli układanie płytek i malowanie ścian. 
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 27 września 2017, 21:38:46

    comando Pod warunkiem, że suszysz, bo chcesz przyspieszyć schnięcie tynków czy wylewek. U nas było suszenie po zalaniu domu :(

  • Logo

    Środa, 27 września 2017, 22:11:36

    ETŚK U nas schniecie tynków. To mieliście gorszą sprawę.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (19)
 

Piątek, 7 lipca 2017, 09:34:15

comando

Kiedyś pisałem, że sprzyja nam szczęście i chyba zapeszyłem, albo ten limit szczęścia się wyczerpał. To, co od kilku dni dzieje się na naszej budowie, to jest jakieś science fiction. Mieliśmy się wprowadzać za 2 miesiące, a dziś zaczęliśmy kuć łazienkę. Tak, tę piękną, oryginalną, niepowtarzalną łazienkę. We wtorek hydraulicy zamontowali wyposażenie kotłowni, puścili wodę w obieg. Z naszej budowy wyjechali o godzinie 19, zostawiając licznik, który cały czas się kręcił. Usłyszeliśmy, że to woda w rurkach się układa. O 21 poszliśmy z żoną zobaczyć czy woda się już ułożyła, ale nie, licznik kręcił się dalej. Znaleźliśmy przeciek w rozdzielni od podłogówki. Zadzwoniliśmy do hydraulika, kazał nam zakręcić zawory od ogrzewania, a licznik kręci się dalej, więc zakręciliśmy główny zawór od wody. Następnego dnia z rana zadzwoniliśmy do hydraulika, żeby przyjechał. Stwierdził, że przyjedzie i kazał zostawić odkręconą wodę, bo on musi zlokalizować przeciek. Woda lała się do 13, bo wtedy już nam nerwy puściły i zakręciliśmy ją. Hydraulik nie przyjechał, no bo to tylko przeciek, nikt życia przez to nie straci, sprawa nie jest pilna. Wczoraj z samego rana zadzwoniliśmy do niego znowu. Coś kręcił nosem, że nie ma czasu przyjechać, bo w Krakowie ma robotę. Ale powiedzieliśmy, że ma przyjechać, bo to nie jest kapanie, tylko woda się leje, bo słychać jak szumi w rurkach, a licznik cały czas się kręci. Przyjechał łaskawie o 17. Wody już nie laliśmy, była zakręcona cały dzień. Hydraulik lokalizował przeciek - stetoskopem! No i stwierdził, że leje się pod podłogą w łazience. Dla przypomnienia, mamy 20 cm styropianu i grubą wylewkę, jakieś 8-9 cm. Dziś zaczęli już kucie. Wpadli na genialny pomysł, że dziś to odbudują, zrobią wylewkę i będzie grało. Ale nie, nie będzie grało. Kierownik budowy mówi, że tego nie można zalać wylewką, dopóki woda nie odparuje. Dzwoniliśmy do firmy, która zajmuje się osuszaniem budynków. Proces osuszania może trwać do 2 tygodni, a koszt to około 5 tys. Jeśli hydraulik nie ma wykupionego OC to bardzo odczuje ten swój błąd. Aha, jak układali rurki od wody, to żona pytała o próbę szczelności. Ale stwierdzili, że nie robią, bo od 20 lat nigdy im się nie trafił przeciek. No to przyszła kolej na nas i się trafił. Tacy jesteśmy wyjątkowi! A najgorsze jest to, że hydraulik nie okazuje żadnej skruchy. Takiej buty i pewności siebie nie widzieliśmy nigdy. I pomyśleć, że hydraulikę robi u nas brat cioteczny mojego ojca...        
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 12 lipca 2017, 08:19:56

    Beata_87 O matko co za pech! :-( jednak przysłowie że z rodziną to chyba najlepiej na zdjęciach się wychodzi to prawda :-(

  • Logo

    Środa, 12 lipca 2017, 08:49:25

    comando Beata masz rację. Teraz stwierdziliśmy, że lepiej brać obcych fachowców, a nie rodzinę, bo w razie kłopotów łatwiej się z obcym wykłócać o swoje. No i przynajmniej nie liczylibyśmy wtedy na to, że ktoś będzie się wybitnie starał, bo łączą nas więzy rodzinne.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (17)
 

Środa, 5 lipca 2017, 20:54:14

comando

Dziś u nas dzień minął pod znakiem gruntowania ścian. Jeśli myślicie, że gruntowanie to pikuś, to Wam powiem, że nie ;) Gruntujemy Śnieżką, bo zawiera od razu białą farbę, więc nie trzeba dawać żadnej podkładowej, tylko od razu na zagruntowane ściany można malować farbą docelową. No i niestety namachać się przy tym trochę trzeba, bo rozprowadza się to dokładnie tak samo jak farbę. Pewnie to śmiesznie zabrzmi, ale my nigdy samodzielnie nie pomalowaliśmy w swoim życiu żadnej ściany. Dlatego zaczęliśmy od wiatrołapu w miejscu, gdzie będzie stała szafa, więc nie musi być tam rewelacyjnie pomalowane. Wyszło nam bardzo dobrze, jak na pierwszy raz. Zdjęć na razie nie mam, bo skończyliśmy późno i jesteśmy padnięci. Jutro żona będzie dalej gruntować i malować ściany, bo ja odpoczywam w pracy :D Musimy się spieszyć, bo dziś dostaliśmy telefon od producenta mebli kuchennych, że chcą nam je zamontować w przyszły piątek, a miało być w okolicy 30 lipca. Cóż, trzeba się sprężyć, ale to oznacza, że szybciej zamieszkamy na swoim :) A i kolejna dobra wiadomość, wczoraj podpisaliśmy umowę z Tauronem o dostarczanie prądu (w czasie, gdy tutaj toczył się zacięty bój o miejsce w rankingu ;)), a dziś przyjechał pan z licznikiem. Jeszcze tylko założyć gniazdka i włączniki i można z prądu korzystać :)    
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 6 lipca 2017, 07:06:13

    comando Mariusz, mam nadzieję, że jak wierzchnia farba będzie także ze Śnieżki to w reakcję nie wejdzie z gruntem. Nie mamy gładzi, tynk czyściłem kamieniem szlifierskim, żeby strącić piasek. Dla nas ta struktura jest ok. Ostatecznego efektu nie znam, bo dopiero kilka ścian zostało zagruntowanych. Michał pomyślimy o czymś takim. Zastanawiamy się też nad tynkiem strukturalnym na klatkę schodową.

  • Logo

    Piątek, 7 lipca 2017, 22:10:19

    justynamichalczak Comando dobrze, że masz farbę i grunt z tej samej firmy. U nas było malowane farbą z innej firmy i po tygodniu farba zaczęła odchodzić od tynku (robiły się bąble, a później plastry farby odpadały). My kupiliśmy mieszkanie do remontu i chcieliśmy na korytarzu zrobić stiuki, ale koleś powiedział nam za robociznę 3 tys zł. Sama zrobiłam z gładzi szpachlowej i kupiłam jedynie farbę i specjalny lakier.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (8)
 

Poniedziałek, 3 lipca 2017, 18:26:29

comando

W naszym domu znów pojawili się hydraulicy. Kończą instalację, a przy tym zrobili taki bałagan, że przejść się nie da. Dobrze, że to końcówka :) Grzejnik w łazience jest już zamontowany, kocioł gazowy już czeka na podłączenie, uzdatniacz wody również przygotowuje się do pracy, zasobnik na wodę także czeka na montaż. Rzec można, że do zamieszkania jeden krok! 
zobacz wpis
  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 09:14:45

    comando Grafitowy z powłoką taką kwarcową. Ma drobinki w kolorze srebrnym. Wygląda naprawdę rewelacyjnie. Od początku taki z hydraulikiem ustalaliśmy, a na budowę przywieźli biały. Jeszcze nam wmawiał, że nic mu nie mówiliśmy o ciemnym grzejniku. Później stwierdził, że jesteśmy wymagającymi klientami, bo praktycznie nikomu takich grzejników nie montują, tylko wszędzie białe. A prawda jest taka, że to on nam powiedział, żeby nie brać białego, bo jest brzydki i zaproponował nam taki, bo jest w cenie identycznej jak biały z tej samej kolekcji, a nieporównywalnie lepiej się prezentuje.

  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 17:13:59

    uwAga Właśnie taki grzejnik najbardziej mi się podoba :) Dużo Was kosztował? Jaki ma wymiar? My też zdecydowaliśmy się na uzdatniacz, bo woda u nas jest bardzo twarda, kamień ciągle się na wszystkim osadza i w przypadku takiej wody warto zainwestować te 3-3,5 tysiąca.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (10)
 

Poniedziałek, 3 lipca 2017, 11:11:25

comando

Mój post o układaniu płytek wzbudził bardzo duże zainteresowanie. Komentarze, które się pojawiają, sugerują, że robienie dylatacji jest naszym wymysłem lub fliziarz nas okłamuje. Zamieszczam link do strony producenta naszych płytek, gdzie można się zapoznać z instrukcją układania płytek w formacie deski. Są też zdjęcia, można sobie obejrzeć. Mogę też zamieścić treść maila od producenta ;) 
http://www.cerrad.pl/ukladanie-podlogi-w-formatach-deski/  
zobacz wpis
  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 14:51:22

    arek.es ufff dobrze że rozwiałeś moje wątpliwości

  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 14:54:30

    michalg12 Dzięki ;) tak myślałem o siatce ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (25)
 

Piątek, 30 czerwca 2017, 18:35:00

comando

Proszono mnie, bym dodał zdjęcie cięć płytek wykonywanych w miejscu dylatacji na wylewce. U nas wygląda to w taki sposób. Szczelinę pozostawiamy minimalną, by jedynie można było wcisnąć w nią sylikon. Od razu pokazuję większy kawałek naszej podłogi. Kuchnia jest już skończona.  
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 11:54:00

    Beata_87 Nie ma innej opcji, jeszcze jak będzie się o nią odpowiednio dbać to na pewno odwdzięczy się przez lata :) myślałam jeszcze o zakonserwowaniu płytek specjalnym środkiem, żeby z czasem fuga nie zmieniała koloru, myślałeś o czymś takim? wiem, że na białych (mam takie w kuchni) lepiej nie robić bo żółknie fuga.

  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 12:00:06

    comando My chcemy zaimpregnować czymś fugi, jakimś środkiem jak na przykład Atlas Delfin. On niby jest też do płytek, ale widziałem płytki, które przez ten środek odbarwiły i wyglądały, jakby je ktoś szlifierką przejechał. I teraz nie wiem co dokładnie zastosować. Ale fugę bez dwóch zdań trzeba czymś pomalować. A Ty masz na oku jakiś konkretny środek?

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (41)
 

Wtorek, 27 czerwca 2017, 13:30:03

comando

Pochwalę się jeszcze kabiną prysznicową. Została zamontowana w ubiegłym tygodniu. Nie było łatwo ją poskładać, ale mamy ją ;) Z resztą wyposażenia łazienki pójdzie łatwiej, ale najpierw podłoga w kuchni i wiatrołapie, bo trzeba montować meble ;) 
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 09:49:11

    comando Tomek, kabina jest firmy Radaway. Co do tych zaślepek do wody, to faktycznie nie są na środku. Tak bardzo się to rzuca w oczy? Tak wyszło, bo kabina miała być 90cm. Na projekcie wyszło wszystko super, ale okazało się, że pani projektująca nie odjęła sobie z każdej strony ściany 1,5cm na płytkę z klejem. Tym oto sposobem łazienka zmniejszyła się z długości i szerokości po 3cm. Kabina 90cm miała być w odległości 2cm od lustra, a wyszłaby 1cm na lustrze. Za późno się zorientowaliśmy, bo myśleliśmy, że ona dobrze te wymiary zrobiła. No i jest jak jest.

  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 11:47:25

    Rudniccy Fajnie że postawiliście na kolory , tyle teraz szarości ,bieli i czerni

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (26)
 

Poniedziałek, 26 czerwca 2017, 12:37:38

comando

W naszym domu dziś rozpoczęliśmy układanie płytek na podłodze. Zaczynamy od kuchni, bo zbliża się termin montażu mebli i trzeba być gotowym na czas. Pamiętajcie, by przy układaniu płytek zachowywać zalecenia producenta. Nasz (Cerrad) kazał przy układaniu płytek w kształcie deski na ogrzewaniu podłogowym zachować fugę o grubości 4mm. Przy ogrzewaniu podłogowym występują duże naprężenia betonu, a fuga ma ograniczać ewentualne pęknięcia płytek, które wywołane są naprężeniami. Stosujemy klej wysokoelastyczny klasy C2TE S1 Atlas Plus. Podłoże zostało wcześniej oczyszczone z pyłu i zagruntowane. Warto także pamiętać, że układając płytki na podłodze, należy zachować dylatacje, które są w wylewce. Oznacza to, że jeśli płytka przechodzi przez dylatację, należy ją przeciąć. W tym miejscu warto zamiast fugi zastosować spoinę silikonową, która nie musi być już tak gruba jak fuga. Kolejną istotną sprawą jest to, że płytki nie powinny być układane na "zakład" w połowie, tylko w 1/3, albo w 2/3 zależy z której strony patrząc ;)      
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 11:04:29

    comando Michał, bardzo dobrze, że nie pękło. My jednak wolimy się zabezpieczyć i zrobić tak, jak radził producent.

  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 11:48:28

    Rudniccy Ciekawe jakie będą w użyciu

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (59)
 

Środa, 21 czerwca 2017, 13:33:22

comando

Wróciliśmy do łazienki, bo podwieszany sufit jest gotowy. Lustro już osadzone, fugowanie rozpoczęte - łazienka zaczyna nabierać coraz lepszego wyglądu. Pomysłowy szwagier znalazł świetny sposób na podparcie lustra, by nie odpadło nim klej zwiąże ;)
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 2 lipca 2017, 21:00:46

    hobi Może mi też zrobi promocję hehe :)

  • Logo

    Niedziela, 2 lipca 2017, 21:07:54

    comando To już z nim trzeba by dyskutować ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (18)
 

Poniedziałek, 19 czerwca 2017, 10:50:58

comando

Wczoraj była mowa o meblach kuchennych i przypomniałem sobie, że nie pochwaliłem się jeszcze naszym wyborem. U nas oryginalności nie brakuje, idziemy pod prąd panującej modzie na styl skandynawski i wszechogarniającą biel. Oto wizualizacja naszej kuchni. Widzieliśmy ją "na żywo" i wygląda rewelacyjnie, więc wizualizacja nie odda tego w 100%. Nasz dom będzie pełen kolorów :) Układ nie będzie identyczny jak na wizualizacji, bo na barek zostało przewidziane inne miejsce. Lodówkę i piekarnik planujemy w czarnym kolorze. 
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 10:22:25

    comando Tak Marek, kuchnia jest na wymiar. Koszt nieduży - 8300 zł.

  • Logo

    Wtorek, 4 lipca 2017, 11:47:54

    Rudniccy Faktycznie nie dużo ale kuchnia super

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (36)
 

Sobota, 17 czerwca 2017, 09:32:33

comando

PROGRAM RABATOWY WIENERBERGER – dziś chciałem napisać kilka słów o programie rabatowym producenta naszych materiałów budowlanych.

My na Budogram trafiliśmy właśnie dzięki programowi rabatowemu. Dowiedzieliśmy się o nim w składzie budowlanym podczas zamawiania cegieł. W związku z tym, że nie tylko kupowaliśmy cegły Porotherm, ale też nadproża Porotherm, uzbierała nam się suma uprawniająca do uzyskania rabatu. To taki miły prezent od producenta już na początku zmagań z budową :)

Po zrealizowaniu kodu rabatowego na produkty Porotherm otrzymaliśmy kolejny rabat – na dachówkę Koramic. Na tym etapie jeszcze nie do końca wiedzieliśmy, jaką dachówką chcemy kryć dach. Dekarz polecał nam Creaton. Wielu znajomych także miało dachówkę tej firmy. W części składów budowlanych ją polecano, a w części mówiono, że nie jest do końca taka jak przedstawiają to opinie o niej, szczególnie pod względem ewentualnych reklamacji. Do dachówki Koramic Alegra 9 przekonał nas właśnie pan w składzie budowlanym. Ale tam nikt o programie rabatowym Wienerberger nie wspominał. Spytaliśmy, więc sami i okazało się, że można zrealizować kod rabatowy.

Po zakupie dachówki otrzymaliśmy kolejny kod rabatowy na klinkier Terca. Komin w naszym domu był już wybudowany, więc na razie nie wykorzystaliśmy kodu, który dla przypomnienia jest ważny rok. Jednak po przemyśleniach dotyczących ogrodzenia, stwierdziliśmy, że do naszego domu będzie pasowało takie z klinkieru, bo w końcu komin jest z klinkieru, cokół zamierzamy wyłożyć płytkami klinkierowymi, więc i ogrodzenie doskonale wpisywałoby się w tę kompozycję. Ogrodzenie z klinkieru Terca warto połączyć z materiałem, z którego wykonane będą balustrady na balkonie. U nas, jeśli zrealizujemy plany, będzie to stal nierdzewna.

A czy Wam udało się zrealizować rabaty udzielane przez Wienerberger?           

zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 23 czerwca 2017, 13:55:52

    AniaF My trochę za późno się o tym dowiedzieliśmy

  • Logo

    Piątek, 23 czerwca 2017, 14:02:28

    comando Za późno się Ania dowiedziałaś o programie rabatowym? Szkoda, bo świetna rzecz!

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (21)
 

Piątek, 16 czerwca 2017, 09:38:38

comando

Prace przy wykonaniu podwieszanego sufitu w korytarzu i kuchni dobiegają końca. Do łączenia płyt użyta została flizelina. Łączenie płyty ze ścianą będzie wykonane z akrylu. Miejmy nadzieję, że uchroni to przed ewentualnymi pęknięciami. Jeszcze tylko trochę i będzie można kończyć łazienkę, a później zabierać się za układanie płytek na podłodze. Zastanawiamy się tylko nad jednym... W kuchni podwieszany sufit jest wykonany wzdłuż ścian zewnętrznych pomieszczenia na szerokość około 50 cm. Tynk w domu, jak już pisałem, jest cementowo-wapienny. Może pasuje zrobić gładź na całym suficie, by jego struktura była jednolita?   
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 23:53:03

    marek.wojas1 Ja wolę jednak prostotę. Z podwieszanym sufitem mogą się wiązać kłopoty typu wilgoć itp zwłaszcza jeśli wentylacja grawitacyjna.

  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 10:23:07

    comando Marek, gdybyśmy nie musieli zrobić sufitu podwieszanego, to by go nie było.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Poniedziałek, 12 czerwca 2017, 18:17:22

comando

Na prośbę, dodaję zdjęcia podbitki. Została ona u nas wykonana z blachy trapezowej. Dlaczego zdecydowaliśmy się na blachę? Ze względów praktycznych. Nie trzeba jej konserwować, odnawiać, nie odkształca się i nie płowieje od działania promieni słonecznych. Najbardziej wymagająca jest moim zdaniem podbitka drewniana, bo koniecznie trzeba ją regularnie konserwować i co jakiś czas odnowić. Natomiast plastikowa może się odkształcać i płowieć w miejscach nasłonecznionych. Blacha trapezowa pozwala na cieszenie się przez lata niezmiennym wyglądem podbitki. W dodatku pięknie się komponuje z dachówką Allegra 9.  
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 20:40:16

    comando Poszukaj w Internecie numeru do sklepu i przedzwoń wcześniej czy jest właściciel, bo czasem się zdarza, że go nie ma i jest zastępowany przez swojego kierowcę, który w kwestiach sprzedaży nie jest za bardzo zorientowany ;) Skład jest niewielki, oferuje też pokrycia z blachy i wszystkie dodatki do dachu. My dużo rzeczy tam kupowaliśmy.

  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 22:09:20

    hobi No powiem Ci wygląda jak drzewo :)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (41)
 

Czwartek, 8 czerwca 2017, 18:53:19

comando

Podwieszany sufit w łazience jest już prawie gotowy. Pozostało jedynie trochę wyczyścić gładź i będzie można pomalować. W suficie montujemy wentylator, ponieważ komin wentylacyjny jest trochę od łazienki oddalony i trzeba było łączyć się z nim spiro rurą. W związku z tym zwykła kratka wentylacyjna mogłaby być niewystarczającym rozwiązaniem. Do wykonania sufitu została użyta płyta przeznaczona do pomieszczeń narażonych na wilgoć. Taką samą płytę zastosujemy w podwieszanym suficie w kuchni. W korytarzu i kuchni musi być sufit podwieszany ze względu na konieczność wpinania się do komina wentylacyjnego przy pomocy spiro rury. Czy w Waszych projektach wentylacja grawitacyjna również została tak kiepsko zaprojektowana?    
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 16 czerwca 2017, 16:02:54

    Leokadia Pawełek Z tym, że kominy wentylacyjne nie znajdują się bezpośrednio przy pomieszczeniach, w których muszą być kratki, to faktycznie jest problem. Myślisz, że takie łączenie spiro rurą zda egzamin? I konieczność robienia przez to sufitu podwieszanego, to dodatkowe koszty. Ale w łazience chyba i tak byłby podwieszany sufit? Teraz chyba każdy tak robi.

  • Logo

    Piątek, 16 czerwca 2017, 20:18:56

    comando Mam nadzieję, że tak. Jakoś poradzić sobie trzeba ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (22)
 

Wtorek, 6 czerwca 2017, 16:06:04

comando

Dziś zamontowano u nas drzwi. Już kiedyś o nich pisałem, więc dziś ograniczę się do prezentacji zdjęć. Na razie drzwi pozostaną oklejone folią, by nie uległy zniszczeniu. Znajdują się od strony północnej i wschodniej, więc może uda się pozostawić folię do momentu wykonania elewacji. Będziemy stale kontrolować czy folia nie zaczyna się wtapiać. Jak widać nie zastosowaliśmy "ciepłego" montażu, podobnie jak w przypadku okien. Każdy pyta, dlaczego wizjer jest tak nisko. Niestety żony wzrostem nie obdarowano i musi być dostosowany do niej, żeby nie musiała stawać na drabince ;) Z szyby zrezygnowaliśmy ze względu na koszty, które były sporo większe w przypadku drzwi przeszklonych, a u nas są ich dwie sztuki. 
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 15:24:46

    arek.es Trzeba było sobie większy zrobić to nie balbys się o warunki atmosferyczne :)

  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 15:26:37

    comando Ale co większego miałem zrobić? Dach? To chyba musiałby być czterospadowy, a jest dwu...

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (33)
 

Poniedziałek, 5 czerwca 2017, 18:48:27

comando

Nasza oryginalna łazienka jest już praktycznie na półmetku. Jutro wykonujemy sufit, ceramika już jest zamówiona. I będzie można zająć się kolejnymi pomieszczeniami :) 
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 16 czerwca 2017, 20:20:40

    comando Mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu.

  • Logo

    Niedziela, 2 lipca 2017, 21:31:17

    Zlota_raczka Kolor plytek rzeczywiscie oryginalny

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (21)
 

Piątek, 2 czerwca 2017, 12:57:25

comando

Podczas mocowania stelaża do WC pojawił się u nas pewien problem, mianowicie kołki, które były w komplecie, nie nadawały się do Porothermu. W związku z tym udaliśmy się do składu budowlanego, by kupić tam odpowiednie kołki. Wiecie, że nie za bardzo nam potrafili pomóc? Sprzedawcy zaczęli się zastanawiać, jaki kołek może być odpowiedni do ścian z Porothermu. Proponowali nawet kołki do styropianu, co w ogóle jest pomysłem chybionym. Zadali nam wtedy pytanie, dlaczego postanowiliśmy wybudować dom z tego materiału, skoro wiadome jest, że trudno w nim zamocować kołki montażowe? 

No właśnie, dlaczego akurat Porotherm? Ceramika ogólnie jest materiałem znanym od bardzo dawna, bo w końcu wypala się ją z gliny. Cechuje się ona bardzo dużą wytrzymałością, większą na przykład od betonu komórkowego. Pustaki ceramiczne mają wysoką izolacyjność termiczną, co dla współczesnych inwestorów ma bardzo duże znaczenie, bo każdy z nas maksymalnie ogranicza straty ciepła w budynku. Przenikalność ciepła cegieł, które my wybraliśmy, czyli Porothermu P+W 25 wynosi 1,03W/(m²K) – to niewiele więcej niż trzyszybowe okno z ramą, które przenikalność ma w zależności od stosunku powierzchni szyby do powierzchni ramy zazwyczaj w granicach 0,8-1,0W/(m²K). Dla cegieł ceramicznych charakterystyczne jest też to, że wytłumiają hałas. U nas czynnikiem dodatkowym, który wpłynął na wybór tego materiału, było polecenie Porothermu przez firmę budowlaną, która uznała, że z cegieł ceramicznych dostępnych na rynku jest to najlepszy materiał pod względem jakości. Uznaliśmy, że skoro na wielu materiałach pracują, to powinni mieć o nich pojęcie większe niż my. 

Z wyboru jesteśmy bardzo zadowoleni, bo budowa szła szybko i bardzo schludnie, pomimo zastosowania tradycyjnej zaprawy. W dodatku po budowie zostało bardzo mało odpadu, gdyż Porotherm nie należy do kruchych materiałów, które łatwo uszkodzić.     


Ale nasz problem z kołkami dalej nie został rozwiązany w sposób, który nas satysfakcjonuje. Kupiliśmy kołki, na których został przykręcony stelaż. Jednak przed nami jest montaż mebli kuchennych, a te są znacznie cięższe i pasuje dobrze je zamocować. Mamy nadzieję, że ekipa montująca meble poradzi sobie prawidłowo, ale wolimy obadać sprawę wcześniej niż mieć problem ze złym zamontowaniem szafek. Są na rynku kotwy chemiczne, odpowiednie do cegieł ceramicznych, jak na przykład właśnie Porotherm. Tylko czy one zdają egzamin? Miał ktoś z Was z nimi styczność? Jak u Was przy ścianach z Porothermu został rozwiązany problem montażu wiszących szafek w kuchni? Swoja drogą materiał tak popularny, a w składzie budowlanym nie potrafią dobrać odpowiednich kołków do montażu, zdziwiło nas to bardzo.     

zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 29 czerwca 2017, 13:21:19

    Beata_87 o matko! to ja nawet nie wiedziałam, że z porothermem są pewne ograniczenia, ciekawe jak u nas zamontowali stelaż do wc...

  • Logo

    Czwartek, 29 czerwca 2017, 17:12:23

    comando Beata, stelaż to najmniejszy problem. Naszemu hydraulikowi się zwyczajnie nie chciało tego zrobić jak należy. A co do szafek wiszących w kuchni, to montażyści nam powiedzieli, że kołki do Porothermu też zawsze mają i nigdy problemu z montażem nie mieli. Czyli wszystko się da, jak się chce.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Czwartek, 1 czerwca 2017, 14:34:31

comando

Szczęście nadal nam sprzyja :) Dziś wykonano u nas przyłącze gazowe. Wniosek o umowę wykonania przyłącza został przez nas złożony w styczniu, dwa tygodnie temu zjawiła się projektantka, a dziś już taki postęp prac. To chyba nie jest prawda, bo dotychczas przyciągaliśmy pecha ;) Podwykonawca gazowni powiedział nam, że bardzo rzadko przyłącze wykonywane jest na czas, a inwestorzy zazwyczaj czekają po 2 lata. Dlatego tym bardziej mamy z czego się cieszyć, bo nie byłoby nam do śmiechu ogrzewanie się gazem z butli. Teraz czekamy na panów z gazowni, którzy mają spiąć nasze przyłącze z gazociągiem. Mieli być już 1,5 godziny temu i słuch po nich zaginął. Szafki na licznik na razie nie montujemy, ponieważ musi ona zostać założona po ociepleniu, ze względu na 20cm styropianu, który będzie na ścianie. Nie chcieliśmy "chować" szafki w ociepleniu pomimo jej mało atrakcyjnego wyglądu, aby nie zmniejszać grubości izolacji w tym miejscu. 
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 28 lipca 2017, 13:04:35

    Beata_87 licznik Wam już założyli? my mieliśmy gazociąg robiony w maju, a odbioru jeszcze nie ma... już mnie to zaczyna denerwować ....

  • Logo

    Piątek, 28 lipca 2017, 19:58:26

    comando Tak, mamy licznik, od miesiąca chyba. Nie chcę skłamać, ale coś koło tego będzie.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (18)
 

Poniedziałek, 29 maja 2017, 13:22:31

comando

Wreszcie przyszedł czas na łazienkę. W zaszłym tygodniu rozpoczęliśmy układanie płytek. Oczywiście powierzchnia ścian została oczyszczona z kurzu i pyłu, a później dwukrotnie zagruntowana. Pierwszy raz gruntowaliśmy mieszanką gruntu z wodą w proporcjach 1:1. Natomiast drugą warstwę stanowi sam grunt. Na razie mamy kilka płytek, ale już tak cieszy oko :) Po skończeniu łazienki będziemy startować z układaniem płytek na podłogach, bo akurat minie 2 miesiące od zrobienia wylewki, więc miejmy nadzieję, że wyschła już wystarczająco.   
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 23:55:44

    marek.wojas1 Fantazyjne płytki. Z ciekawości zapytam też cerrad??

  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 10:26:35

    comando Nie, to akurat Paradyż, kolekcja Vivida.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Czwartek, 25 maja 2017, 13:06:07

comando

Niedawno pisałem, że na naszej działce zostało zamontowane złącze energetyczne. Wykonano je pod koniec ubiegłego tygodnia. A dziś miła niespodzianka - przyjechali elektrycy wykonać podłączenie ze słupa. Znajoma budująca dom w naszej okolicy mówiła, że 3 miesiące temu zamontowano u niej złącze, a podłączenia nie ma. Jednym słowem przyciągamy szczęście :D Obyśmy tylko nie wyczerpali jego limitu. Teraz pozostało nam wykonanie przyłącza z domu do złącza energetycznego i zgłoszenie się do elektrowni z gotowością do poboru prądu, a wtedy założą nam licznik i możemy korzystać z własnej energii. Niesamowicie nas to ucieszyło, bo przypomnę, że umowę o wykonanie przyłącza energetycznego zawarliśmy w styczniu, a termin realizacji elektrownia wyznaczyła na luty 2018 roku. Tempo prac jest więc zaskakujące, ale to może dlatego, że już kilkakrotnie dzwoniliśmy z zapytaniem o postępy w naszej sprawie.  
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 2 czerwca 2017, 23:29:40

    Adam Krawczyk Jaką moc przyłączeniową wzięliście?

  • Logo

    Sobota, 3 czerwca 2017, 08:39:12

    comando Mamy 14kW, myślę że to tak w sam raz dla domu jednorodzinnego. Nie zamierzamy korzystać z jakichś urządzeń, które mają duży pobór prądu.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (23)
 

Środa, 24 maja 2017, 09:13:29

comando

W naszej kotłowni prace dobiegają końca. Od dziś zaczęliśmy fugowanie. Będzie można wreszcie umyć tę brudną podłogę. Wiecie, że dopiero na zdjęciach zauważyłem, jak jest ubrudzona? Serio, tak na żywo tego nie widać ;) 
Zdecydowaliśmy, że fugę dobierzemy jednak pod kolor płytek, czyli inna na ścianę i inna na podłogę. Na ścianie nie będzie taka biała jak płytki, bo fuga lubi czernieć od wilgoci, a białą ciężko wyczyścić z tego nalotu. Jednak mamy nadzieję, że wilgoci w kotłowni nie będzie i ten problem nas ominie. 
Pojawił nam się kolejny dylemat - kratki ściekowej. Trzeba odkuć kawałek wylewki, by ją umieścić. Oczywiście też powinna być założona przed wylewką, ale hydraulik miał swoje filozofie, że lepiej po. Odkucie wylewki trochę nas martwi, bo rurki od ogrzewania nie są oddalone jakoś szczególnie od miejsca pod kratkę. Obawiamy się uszkodzenia ich. Chyba poczekamy z tym na hydraulika, skoro on twierdzi, że to takie łatwe. 
Musimy zastosować w kotłowni kratkę z suchym syfonem, żeby nie trzeba było jej zalewać wodą, by uniknąć nieprzyjemnych zapachów. Spotkaliście się z czymś takim? Sprawdza się? Czy może jednak macie zwykłe kratki zalewane wodą? Jak one się sprawują? Często trzeba je zalewać?    
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 28 maja 2017, 18:51:50

    comando Porządnie? Nie chcesz wiedzieć, co jest z tyłu. Wyrąbał nam dziurę na wylot do sypialni i niestety nie będzie się tego dało zabudować płyta k-g, bo rurki od ogrzewania, które prowadzą do skrzynki, wchodzą do sypialni równo ze ścianą, są zalane wylewką i w żaden sposób się tego nie ruszy. Za późno się zorientowaliśmy, bo liczyliśmy, że jak bierzemy ponoć najlepszego w okolicy fachowca, to wszystko będzie na tip-top, a nie jest. Za robotę wziął bardzo dużo, na nasze oko. Cena położenia podłogówki od metra kwadratowego - 30zł, a punkt instalacji wodno-kanalizacyjnej, montażu grzejników i montażu rozdzialaczy ogrzewania - po 200zł (to są ceny brutto). Materiał to już w zależności od tego, co kto wybiera.

  • Logo

    Piątek, 16 czerwca 2017, 16:02:15

    Leokadia Pawełek Ta kotłownia wygląda na lepiej zrobioną niż niejedna łazienka :D

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (7)
 

Poniedziałek, 22 maja 2017, 17:57:34

comando

Mam do Was pytanie. Wspomniałem kiedyś, że hydraulik osadził u nas stelaż do WC na samej piance montażowej mimo, że do zestawu dołączone były 4 śruby i instrukcja nakazywała ich przykręcenie. Dziś do niego dzwoniłem i stwierdził, że on nigdy tych śrub nie przykręca, bo one nic nie dają. Czy u Was stelaż WC też został zamontowany tylko na piance? Mam się czym martwić i przykręcić go samodzielnie? Czy faktycznie może być wyłącznie na piance?  
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 22 czerwca 2017, 11:38:37

    AniaF Śruby są po to, żeby dociągnąć mocowanie i powinny być przykręcone przez fachowca. Może być potem problem,że przy siadaniu będziesz się bujał na sedesie ;-)

  • Logo

    Czwartek, 22 czerwca 2017, 11:47:52

    comando AniaF dokładnie tak! Dlatego przykręciliśmy stelaż sami, skoro hydraulik nie raczył tego zrobić. Teraz jest o wiele solidniej, bo wcześniej przy naciskaniu na te "pręty" do mocowania miski WC, cała konstrukcja stelaża się ruszała. A on stwierdził, że tak ma być, no szok po prostu. I to taki dobry fachowiec!

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (16)
 

Poniedziałek, 22 maja 2017, 15:12:23

comando

Doczekaliśmy się zamontowania skrzynki złącza elektrycznego. Czekaliśmy na to jedynie 5 miesięcy ;) Ciekaw jestem, w jakim terminie zostanie zamontowany licznik i wykonane przyłącze na słupie energetycznym. 
Jak długo trwało to u Was? 
Teraz tylko muszę przekopać się przez stertę piachu, który pozostał po tynku i wylewce, bo niestety tędy prowadzi najkrótsza droga z domu do złącza. Trzymajcie kciuki, bo czuję, że nie będzie to łatwe. Teren jest ubity, ponieważ wjeżdżały tamtędy wszystkie ciężkie samochody zaopatrujące budowę. Ale jakoś dam radę ;)  
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 28 czerwca 2017, 23:03:46

    arek.es Jestem tego zdania że za wszystkim niestety trzeba pojechać - ja się dobijałem do Tauronu do gazowni i jakoś idzie... zobaczymy efekty

  • Logo

    Środa, 28 czerwca 2017, 23:07:49

    comando U nas też trzeba było wydzwaniać. Ostatecznie czas realizacji nas zadowala. Baliśmy się, że gaz nam późno podłączą, ale miło nas zaskoczyli.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (37)
 

Sobota, 20 maja 2017, 12:46:05

comando

Na naszym dachu niedawno pojawił się nowy element - dachówka z kominkiem wentylacyjnym. Już kiedyś pisałem, że zdecydowaliśmy się na dachówkę Koramic Allegra 9. Kominek zamontowali dekarze przy okazji wykonywania poprawek dachu. Niestety źle została wykonana jedna lukarna i zimą zauważyliśmy, że podczas zamieci z bardzo drobnym śniegiem, dostaje się on na strych przez dachówkę. Okazało się, że dekarze źle ułożyli membranę dachową. Poprawka polegała na prawidłowym położeniu membrany i dodatkowym zastosowaniu wywietrznika kalenicowego (tak zwanych szczotek pod gąsior). Oby problem śniegu dostającego się na strych został w ten sposób wyeliminowany, ponieważ przed zimą musimy ocieplić dach, by można było zamieszkać w domu bez obaw o straty ciepła, które w przypadku nieocieplonego dachu są ogromne. Dobrze się złożyło, że kominek wentylacyjny został zamontowany teraz, ponieważ hydraulik dokładnie nam powiedział, w którym miejscu mamy go umieścić, by było łatwo połączyć z nim odpowietrzeniem kanalizacji. 
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 23:56:34

    marek.wojas1 Bardzo ciekawie prezentuje się Twoja dachówka - jest błyszcząca??

  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 10:28:56

    comando Tak, jest błyszcząca - dachówka to Alegra 9 czarna angoba szlachetna. Wybraliśmy połysk ze względu na to, że nie porasta mchem.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (10)
 

Piątek, 19 maja 2017, 11:03:40

comando

Wreszcie hydraulik skończył swoją pracę i możemy dalej zająć się układaniem płytek. Zamontował nam także stelaż do WC. I wiecie co się okazało? po zrobieniu tynku i wylewki hydraulik sobie uświadomił, że nie dopilnował pracowników i nie zostały u nas poprowadzone przewody do centrali sterującej ogrzewaniem. Nawet nie wiecie, jak się zdenerwowaliśmy, bo to oznaczało dla nas kucie tynku, by możliwe było poprowadzenie tych przewodów. Całe szczęście wymyśliliśmy, gdzie zrobić podkucie, by nie naruszyć tynku w miejscu, w którym będzie tylko farba. Z kotłowni przewody zostały poprowadzone do rozdzielni na poddaszu przez komin wentylacyjny. Później z poddasza przewiercił się przez sufit do łazienki na parterze (z sercem na ramieniu, bo wszędzie przecież podłogówka). W łazience wykuł bruzdę w ścianie, by zejść przewodem i przewiercił się na drugą stronę, by centrala sterująca była w holu. Zdarzyła Wam się taka wpadka jakiejś ekipy? 
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 20 maja 2017, 22:50:25

    ad.so Moim zdaniem tego typu sprzęt powinień działać spełniając swoje funkcje sanitatne, a nie wyglądać . Co porównań z Chinami to mówimy o niemieckiej firmie produkującej w.. Strzelinie pod Wrocławiem. Ja go z czystym sumieniem polecę każdemu.

  • Logo

    Niedziela, 21 maja 2017, 08:17:05

    comando Właśnie to mu powiedziałem, że to niemiecka firma jak Geberit ;) I nie jeden raz słyszeliśmy o niej pozytywne opinie. Nawet ktoś chwalił to, że użyte są u nas rurki Tece do ogrzewania podłogowego. Bardziej martwi mnie natomiast to, że w instrukcji montażu stelaża jest opis, gdzie umieścić 4 śruby. U nas te śruby leżą w kartonie po stelażu! Muszę jutro zadzwonić do hydraulika, by sprawdził czy aby wszytko jest ok, bo wolelibyśmy uniknąć sytuacji, że stelaż wypadnie ze ściany, gdy się usiądzie na kibelku ;) Nie wiem czy znów nie został popełniony jakiś błąd przy montażu, bo hydraulik robiąc poprawki był bardzo zdenerwowany, że znów musi przyjść. Ale przecież to nie nasza wina, że nie rozprowadzili sobie wszystkich przewodów, tylko teraz musieli poprawiać. W każdym razie, u nas stelaż trzyma się na samej pianie montażowej i nie wydaje mi się, by było to poprawnie zamontowane. A już w tym tygodniu zaczynamy robić łazienkę, jak tylko płytki do nas dotrą.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (17)
 

Środa, 17 maja 2017, 12:59:35

comando

Układanie płytek w kotłowni dobiega końca. Byłoby dziś skończone, gdyby hydraulik się pospieszył z wywierceniem 2 otworów w ścianie. Miał przyjść dziś koło południa i nie ma go. Trochę nam to komplikuje sprawę, bo kontaktowaliśmy się z producentem płytek podłogowych, które kupiliśmy na cały parter i konieczne jest wygrzanie wylewek przed montażem podłogi. Szwagier za to spisuje się na medal. Pochwalę się, jak pięknie zrobił obróbkę rur prowadzących do kotła. Myśleliśmy, że tego się nie będzie dało wykończyć płytką ze względu na dużą ilość otworów, które wyszły idealnie w jednej płytce, ale jednak on dał radę. Dobrze mieć takiego fachowca w rodzinie.     
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 19 czerwca 2017, 09:01:51

    przemek.mdark no nieźle. .. chciałbym już być na tym etapie.. :(

  • Logo

    Poniedziałek, 19 czerwca 2017, 09:23:00

    comando Spokojnie Przemek, Tobie idzie szybko. U nas było kilka miesięcy przestoju na budowie, a Ty będziesz wszystko robił od razu.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (15)
 

Poniedziałek, 15 maja 2017, 10:20:59

comando

Układanie płytek w kotłowni idzie do przodu. Blokuje nas hydraulik, który nie ma czasu wyciąć wejścia do komina oraz wykonać wyprowadzenie rury od odkurzacza centralnego na zewnątrz. Szwagier się przez to denerwuje, bo nie może skończyć ścian, tylko przenosi się z jednej na drugą. Miejmy nadzieję, że hydraulik się pospieszy, obiecał nam wykonać te pracę w środę, więc będzie można kończyć układanie płytek do sufitu. Zastanawiamy się jaki kolor fugi wybrać. Podoba nam się, gdy odznacza się ona, dlatego rozważamy brązową (takie będą też płytki na podłodze). Natomiast szwagier doradza, by jednak wziąć taką w kolorze płytek, bo teraz się robi tak, by fuga się nie odznaczała. A co Wy o tym myślicie?   
zobacz wpis
  • Logo

    Sobota, 24 czerwca 2017, 19:47:01

    AniaF Tak dokładnie :)

  • Logo

    Sobota, 24 czerwca 2017, 20:55:24

    comando To lepiej skonsultuj się z producentem płytek. My pytaliśmy producenta jak okładać płytki na ogrzewaniu podłogowym, by w razie problemów nie odmówili nam uznania reklamacji. Producent napisał, że fuga musi mieć 4mm. Wynika to z tego, że przy ogrzewaniu podłogowym są duże naprężenia betonu. Jeśli dasz fugę 1mm to siły naprężające nie mają się gdzie rozejść i mogą pękać płytki. Lepiej się zorientujcie zanim popełnicie błąd.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (18)
 

Sobota, 13 maja 2017, 16:39:50

comando

Dziś chciałbym się Wam pochwalić naszym projektem łazienki. Żonie już od dłuższego czasu chodził po głowie żółty kolor, ale taki bardziej wpadający w pomarańcz. Chciała go połączyć z szarością. Jednak oglądając płytki w jednym z salonów łazienek rzuciła nam się w oczy świetna kolekcja płytek z Paradyża - Vivida. Poglądowe zdjęcia realizacji od producenta nas oczarowały i zamiast szarego będzie biały z elementami czerni. Chcieliśmy, by czerni było więcej, ale nasza projektantka ograniczyła się tylko do czarnych dodatków i może faktycznie tak będzie lepiej, bo łazienka jest mała, z niewielkim oknem i dużo czarnego mogłoby ją optycznie zmniejszyć i przyciemnić. Zamierzamy jedynie zmienić dekor z żółtymi kwiatami na czarne, bo będą się bardziej odznaczać. Żona zastanawia się też nad tym, by jednak szafka pod umywalkę miała kolor czarny, bo bardziej będzie zaakcentowana. A co Wy o tym myślicie? Projekt wykonała Monika Pajączkowska - Salon Łazienek BEST Wolbrom   
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 23 czerwca 2017, 14:07:24

    comando Ładnie dopiero będzie, jak wszystko zamontujemy i pokażemy na żywo :)

  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 00:56:14

    stanislaw.koziol.red Nooo nie mogę się doczekać... chociaż już zdjęcia wyżej uchylają rąbek tajemnicy :)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (19)
 

Czwartek, 11 maja 2017, 12:13:23

comando

I wreszcie wiosna u nas nastała :) Oby pogoda już dopisywała, bo wielu inwestorów narzeka na konieczność wstrzymania prac. A na zdjęciu nasz domek w wiosennym otoczeniu.  
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 23:57:09

    marek.wojas1 Ładnie wygląda wasz domek. Jaki metraż po podłodze??

  • Logo

    Sobota, 1 lipca 2017, 10:29:35

    comando Po podłodze 140m2, a użytkowej 120m2

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (15)
 

Czwartek, 11 maja 2017, 10:07:34

comando

Pisałem kiedyś, że nie możemy się doprosić podłączenia mediów. Wziąłem w związku z tym sprawy w swoje ręce i zacząłem wykonywać przyłącze wodociągowe. Zadzwoniłem do wodociągów, gdy już dokopałem się do wodociągu. Pan przyjechał, obejrzał wykop, powiedział, że jest ok i wyznaczył, do którego miejsca mogę rurę zasypywać. Wodociągi zasuwę i licznik założą dziś lub jutro. Rura została zakopana na głębokości od 160 do 120 cm. Tu gdzie jest mniej, musimy i tak podnieść grunt. Wodociąg jest u nas na głębokości jakieś 120 cm, ale my wolimy, by nasze przyłącze było głębiej niż później mieć problem z zamarzniętą wodą. Rurę układałem na podsypce z przesianego piasku (10 cm) i przysypywałem znów piaskiem (20 cm). Pan z wodociągów stwierdził wprawdzie, że przy naszym gruncie - glina bez kamieni, można pominąć piasek, ale my dla pewności obsypaliśmy nim rurę. Piasku i tak zostało sporo po budowie, więc można go wykorzystać. Ponadto 50 cm ponad rurą dajemy niebieską folię, by w razie czego po latach ktoś kopiąc coś w tym miejscu wiedział, że tędy biegnie przyłącze wodne. Wszystko wykonaliśmy zgodnie z warunkami wydanymi przez zakład wodociągów. Wykonując przyłącze zauważyliśmy, że wodociąg jest u nas zlokalizowany inaczej niż na mapach. Zdarzyło się coś takiego u Was? A na zdjęciach ja - człowiek pracy i moje dzieło. Sam kopałem przez dwa dni ;)   
zobacz wpis
  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 22:42:10

    justynamichalczak A jakieś warunki przyłącza? u nas jest tak, że wodę w całości musimy sami kopać a oni tylko podpięcie robią. Kanalizację tylko od domu do granicy działki, resztę oni. Żeby nie kopać dwa razy to poszliśmy do nich, żeby za jednym razem wykonać wszystko. Oni mają czas na zrobienie kanalizacji 2 lata to jak chcemy razem robić razem, to żebysmy czekali na nich ;) Śmieszne. Chcemy za nich wykopać dół a współpracy z ich strony nic.

  • Logo

    Poniedziałek, 3 lipca 2017, 23:11:24

    comando Warunki mamy, bo bez tego ruszyć nie można było. Umowa miała przyjść do domu po wykonaniu przyłącza, a tu nic. Musimy do nich podjechać, bo w naszych wodociągach ani telefonu, ani poczty nie znają najwyraźniej ;/

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (17)
 

Środa, 10 maja 2017, 15:54:44

comando

Jak już pisałem kilka dni temu, od poniedziałku układamy płytki w kotłowni, znaczy szwagier układa ;) Warunki są niestety bardzo niesprzyjające, bo niska temperatura spowalnia wiązanie kleju. Dlatego musimy dogrzewać kotłownię. Wiecie jaka to radość, gdy zobaczy się pierwszą płytkę przyklejoną do ściany we własnym domu? :D   
zobacz wpis
  • Logo

    Czwartek, 29 czerwca 2017, 13:22:42

    Beata_87 u nas w kotłowni takie same płytki :)

  • Logo

    Czwartek, 29 czerwca 2017, 17:13:07

    comando To chyba niepierwszy podobny u nas wybór ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (11)
 

Piątek, 5 maja 2017, 13:59:24

comando

Przygotowujemy pierwsze pomieszczenie w naszym domu do wykończenia. Na pierwszy rzut idzie kotłownia. 
Wczoraj zakupiliśmy płytki, a dziś zagruntowałem ściany, żeby w poniedziałek można było od razu ruszać z układaniem płytek. Do zagruntowania ścian użyłem gruntu Atlas. Gruntowanie powtórzyłem dwukrotnie. Pierwszą warstwę malowałem gruntem rozcieńczonym z wodą w proporcjach 1:1. Drugą warstwę pomalowałem samym gruntem. Teraz niech schnie. 
Płytki do kotłowni udało nam się kupić w okazyjnej cenie - II gatunek. Stwierdziliśmy, że nie jest to pomieszczenie reprezentacyjne, więc można na nim trochę oszczędzić. 
A u Was jakie pomieszczenie było wykańczane w pierwszej kolejności? Albo jakie będziecie wykańczać na początku?    
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 21:47:16

    justynamichalczak U moich rodziców w piwnicy układane były płytki drugiej klasy i widać różnice w kolorze.

  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 21:49:54

    comando To akurat u nas w kolorze nie było żadnych wad. Jedyną ich wadą było nietrzymanie wymiarów. Ale te minimalne różnice zgubiła fuga.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (12)
 

Czwartek, 4 maja 2017, 14:16:28

comando

Dziś wpis z serii, co byśmy zmienili budując dom raz jeszcze. Nie mamy stropu nad poddaszem. Nie było go w zakupionym przez nas projekcie i też nikt nam nie zwrócił uwagi, by przemyśleć strop żelbetowy, nie mówiąc o tym, że sami na to nie wpadliśmy. 
Na początku widzieliśmy same plusy tego rozwiązania, szczególnie te związane z mniejszym obciążeniem domu i co z tym związane mniejszą ilością zbrojenia. Z czasem jednak zacząłem żałować tej decyzji. Zwłaszcza po wykonaniu tynku wewnętrznego dotarło do mnie, że gdybyśmy mieli strop, już sufit byłby otynkowany, skosy byłyby ocieplone, zostałoby nam tylko ocieplenie sufitu (albo i podłogi na strychu, w zależności skąd się patrzy). 
Teraz mamy przed sobą ocieplenie całego dachu i zrobienie zabudowy z płyt kartonowo-gipsowych. Więc trochę pracy nas czeka. W tym roku ograniczymy się do ocieplenia poddasza, by rozłożyć koszty na raty, a w dalszej kolejności będziemy wykonywać zabudowę z płyt i od razu urządzać poddasze. 
Co do izolacji na poddaszu, zastosujemy wełnę mineralną o lambdzie 0,033. Ułożymy ją w dwóch warstwach 15cm pomiędzy krokwie i 10cm w poprzek. Dzięki temu współczynnik przenikania ciepła dachu wyniesie: U=0,033/0,25=0,132. Od 1 stycznia 2017 roku przenikalność dla dachu ma wynosić 0,18, a od 2021 roku będzie to 0,15. Przy naszej warstwie izolacji przewyższymy normę, która zostanie wprowadzona w 2021 roku. Oby zwróciło się to w rachunkach za ogrzewanie, które w naszym domu będzie gazowe.  
A czy Wy macie strop nad poddaszem czy tak samo jak my, będziecie robić lekki strop drewniany, by można było coś składować na strychu? Nie żałujecie wybranego przez siebie rozwiązania?   
zobacz wpis
  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 21:48:26

    justynamichalczak Wszyscy szukają oszczędności to nie robi się stropodachu.

  • Logo

    Piątek, 30 czerwca 2017, 21:50:45

    comando Dokładnie z oszczędności to u nas wynikało. Teraz i tak już niczego nie zmienimy, więc szkoda rozpamiętywać ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (15)
 

Wtorek, 2 maja 2017, 12:56:16

comando

Majówka majówką, a instalacja sama się nie zrobi, dlatego panowie gazownicy wczorajsze święto pracy świętowali pracą na naszej budowie :) Wykonana została u nas wewnętrzna instalacja gazowa. Wewnętrzna jest w małej części, ponieważ postanowiliśmy, że będzie ona przechodziła po elewacji, a nie w domu. 
Ze względu na to, że gazociąg mamy za domem, szafka z licznikiem będzie na zewnętrznej ścianie budynku. Od tego miejsca rurki zostały poprowadzone do kotłowni. W miejscu, gdzie znajduje się przejście przez mur do kotłowni, został wykonany trójnik. Odgałęzienie zostało poprowadzone po elewacji do kuchni, która znajduje się po przeciwległej względem kotłowni, części domu. Zdecydowaliśmy, że będzie to rozwiązanie najlepsze i najbardziej estetyczne. 
Podczas wykonania instalacji gazowej w swoim domu zwróćcie uwagę na wykonanie próby szczelności, bo z gazem nie ma żartów. Rury muszą być dokładnie zespawane i pomalowane środkiem antykorozyjnym. Gazownik powiedział nam, że na rurki można przykleić styropian bez konieczności robienia dylatacji i otworów odprowadzających ewentualny wyciek gazu. Na jakimś forum przeczytałem jednak, by coś takiego zrobić. Gazownik stwierdził, że ręczy za stuprocentową szczelność instalacji. Muszę to jednak dokładnie przemyśleć, bo rzeczy martwe lubią być złośliwe, nawet, gdy ktoś za nie ręczy. 
A Wy jak wykonalibyście ocieplenie budynku przy instalacji gazowej prowadzonej po elewacji?     
zobacz wpis
  • Logo

    Środa, 31 maja 2017, 20:22:04

    justynamichalczak Będzie ogrzewanie gazowe?

  • Logo

    Środa, 31 maja 2017, 21:02:13

    comando Tak u nas gazowe. Wygodni jesteśmy ;)

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (8)
 

Sobota, 29 kwietnia 2017, 20:38:23

comando

W naszym domu trwa przygotowanie ścian pod malowanie. Kiedyś pisałem, że mamy tynk cementowo-wapienny, który należy wyczyścić z piasku. Tynkarze polecali, by zrobić to szlifierką z tarczą na papier ścierny. Jednak osoby, które próbowały w taki sposób czyścić ściany powiedziały, że nie mając wprawy, można tylko zniszczyć sobie tynk. Zostało mi jedynie czyszczenie ręczne. Postanowiłem do ręcznego czyszczenia zastosować papier ścierny. Jednak to żmudna praca. Ostatecznie okazało się, że najlepiej spisuje się cegła silikatowa. Można też użyć kamienia szlifierskiego, ale ja nie mogłem nigdzie kupić takiego o kształcie łatwym do objęcia ręką. Po kilku popołudniach pracy są już pierwsze efekty. Zamieszczam zdjęcie ściany przed czyszczeniem i dwa już wyczyszczonej.     
zobacz wpis
  • Logo

    Niedziela, 28 maja 2017, 12:51:22

    daniel.strzelecki Ile masz metrów do wyczyszczenia? Orientowałeś się ile by wzięli tynkarze za zrobienie tego? W ogóle, to dziwię się, że oni tego nie robią w cenie tynkowania...

  • Logo

    Niedziela, 28 maja 2017, 18:57:17

    comando Tynkarze wyliczyli, że było 533m2 powierzchni. Do czyszczenia odpadają łazienki i kotłownia, ale tych metrów trochę jest. Parter mam już prawie zrobiony, jeszcze w niektórych pomieszczeniach muszę wyczyścić sufit, czyli ta najgorsza robota. Nawet nie pytałem, ile by za to wzięli tynkarze, bo zwyczajnie szkoda nam kasy, skoro mogę to zrobić sam ;) Nasza ekipa nie robiła tynku zacieranego kwarcem, nie wiem dlaczego, a on jest gotowy pod malowanie bez czyszczenia.

Funkcjonalność dostępna dla zalogowanych użytkowników
Zobacz wszystkie komentarze (10)
 

Piątek, 28 kwietnia 2017, 15:44:36

comando